UDOSTĘPNIJ

Od chwili dojścia do władzy rządzącego obecnie Prawa i Sprawiedliwości oceny różnych światowych organizacji pozarządowych na temat Polski są bardziej lub mniej negatywne. Pierwszym uderzeniem w rządy PiS-u było znaczne obniżenie ratingu kredytowego przez agencję S&P. Teraz możemy przyjrzeć się ocenie kolejnej instytucji.

Amerykańska organizacja pozarządowa Freedom House, zajmuje się oceną stanu demokracji w państwach. Zaprezentowała niedawno raport „Nations in Transit 2017. The False Promise of Populism” dotyczący państw Europy środkowo-wschodniej. Z raportu możemy dowiedzieć się, że Polska, jako jedno z kilku państw w zestawieniu zaliczyła mocny spadek w ocenie demokracji.

Polska nadal znajduje się wśród najlepiej ocenianych państw regionu, to znaczy polska demokracja jest uznawana za stabilną. Dostrzeżono jednak znaczne pogorszenie się sytuacji. Polsce, tak samo jak Węgrom, zarzuca się populizm rządzących, uderzenie w sądownictwo konstytucyjne, naruszenie stabilizacji trójpodziału władzy (tzw. check and balance), a także uczynienie z mediów publicznych „tuby propagandowej” partii rządzącej.

Autorzy raportu dostrzegają silną pozycję populistycznych polityków w opisywanych krajach. Zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości w wyborach parlamentarnych uzasadniają wzbudzeniem silnych nastrojów antyimigranckich, które wyniosły tę partię do zwycięstwa. Niezmiennie porównują negatywne wyniki Polskiej demokracji do działań Viktora Orbána na Węgrzech.

Należy jednak podkreślić, że chociaż raport wygląda niezwykle naukowo, to nie zawiera on ani statystyk, ani badań, a jedynie oceny, zatem nie należy jego wniosków uważać za naukowy dowód na zły stan demokracji w Polsce.

Źródło: wiadomosci.wp.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również