UDOSTĘPNIJ
źródło: timorahilly.co.uk, returnofkings.com

To już prawdziwa plaga. Według danych, które zebrali śledczy, Polacy coraz częściej popełniają samobójstwa lub giną na dobre i słuch po nich całkowicie znika. Jak wskazują eksperci, kiedyś takie zdarzenia były rzadkością.

Dziś są z kolei na porządku dziennym. Ludzie masowo popełniają samobójstwa, bez wyraźnych powodów. Biegli podejrzewają, że wielu z nich nawet nie szuka pomocy u innych, nie zwierza się. Żeby tego było mało, okazuje się, że lwią część samobójstw w Polsce stanowią tzw. samobójstwa rozszerzone. Ludzie zabierają ze sobą do grobu najbliższych.

Tylko w styczniu tego roku doszło do kilku takich sytuacji. W Kielcach matka zamordowała własne dzieci, a potem siebie. Parę dni wcześniej w Gostyniu ojciec zamordował swoje dziecko, żonę, a potem odebrał sobie życie. W Grodziszczu podobnie – wnuczek, który mieszkał z babcią najpierw odebrał jej życie, a potem doprowadził do śmiertelnego wypadku na jezdni.

– Kiedyś, to była rzadkość, teraz, proszę zobaczyć, jak często ludzie zabijają już nie tylko siebie – mówi Jerzy Pobocha, psychiatra i biegły sądowy.

Co gorsza, okazuje się, że tak naprawdę policja nie prowadzi rzetelnych statystyk dotyczących zjawiska. Samobójstwa rozszerzone nie klasyfikują się do wpisania w rubrykę „samobójstwo”, „morderstwo” ani „wypadek”. Policja po prostu nie przykłada większej uwagi do spisu takich incydentów i, co gorsza, też ma w tym swój cel. Podobnie jest zresztą z najbliższymi samobójcy i jego otoczeniem. Nikt nie chce czuć się winien.

 – Rodzina samobójcy boi się stygmatyzacji. Nawet, jeżeli wie, że ich bliski był w depresji, woli przyjąć, że to był nieszczęśliwy wypadek albo naturalna śmierć. To ich mniej obciąża, nikt im nie będzie zarzucał, że nie zapobiegli. Poznanie faktycznej liczby samobójstw nie jest też na rękę policji, bo przecież lepiej mieć korzystne statystyki. Jeśli są niepokojące, to i społeczeństwo zaraz czuje się zaniepokojone – wyjaśnia kryminolog, Joanna Stojer-Polańska.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również