UDOSTĘPNIJ
źródło: pexels.com

Polskie władze i eksperci branży mają nadzieję, że nasz kraj stanie się wkrótce ważnym graczem w branży informatycznej. Wszystko za sprawą kampanii społecznej Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, która ma zachęcać do programowania. Takie promowanie branży IT ma być odpowiedzią na m.in. wielki sukces polskich gier.

Jak poinformowała Katarzyna Zawada, rzecznika MNiSW, kampania resortu ruszy w styczniu 2017 roku. Naukowiec z Uniwersytetu Warszawskiego, prof. Krzysztof Diks, stwierdził, że nasz kraj ma niemałe szanse, by w przyszłości stać się ważnym centrum programowania.

 – Mamy olbrzymi potencjał, by stać się centrum programowania w Europie – podkreślał Diks.

Już od kilku lat potencjał w Polakach widzą natomiast zagraniczne firmy, które na potęgę inwestują w naszym kraju. Smykałkę Polaków do informatyki wykorzystują do tego, by stawiać tutaj swoje kolejne centra usług IT. Takie inwestowanie sprawiło, że już prawie ćwierć miliona Polaków (230 tys. osób) ma zatrudnienie w branży IT.

Mimo stale rosnącego zatrudnienia w tej gałęzi rynku, sektor wciąż jest nienasycony. Wszystko za sprawą tego, że wielu Polaków po zdobyciu doświadczenia w kraju, wyrusza za granicę. Tam czekają na nich ogromne pieniądze, a pracodawcy witają ich z otwartymi rękami.

Taki niedobór odpowiednich kandydatów sprawia, że nietrudno znaleźć dziś w Polsce pracę w branży informatycznej. Pracodawcy chętni są przyjmować już nie tylko absolwentów po studiach informatycznych, ale coraz częściej sięgają też po studentów informatyki. Zdaniem prof. Diksa, oznacza to, że należy powszechnie nauczać podstaw informatyki od pierwszych lat kształcenia.

 – Należy powszechnie uczyć myślenia algorytmicznego i elementów programowania. To są umiejętności XXI wieku. Powszechność nauki programowania pozwoli bardzo szybko dotrzeć do talentów – podkreślił uczony UW.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również