UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia/Kpalion

Na 11 lutego zaplanowano protest pod Sejmem małych i średnich przedsiębiorców zajmujących się prowadzeniem sklepów. To efekt projektu obozu rządzącego, który chce obłożyć sprzedaż detaliczną nowym podatkiem. 

Jak informowaliśmy wcześniej, „Solidarność” i mali oraz średni przedsiębiorcy zrzeszeni w sieci „Lewiatan” sprzeciwiają się nowemu podatkowi, który chce wprowadzić rząd Prawa i Sprawiedliwości.

Początkowo – zapewniało o tym podczas kampanii wyborczej Prawo i Sprawiedliwość -nowy podatek, który miał dotyczyć jedynie sklepów wielkopowierzchniowych miał za zadanie przede wszystkim chronić polskie przedsiębiorstwa i uniemożliwiać transfer zysków za granicę przez zewnętrzne sieci handlowe, tak by płaciły należne podatki w Polsce. Jak jednak przekonują mali i średni przedsiębiorcy – nowy podatek od sprzedaży detalicznej uderzy głównie w polskie biznesy. Więcej na ten temat można przeczytać tutaj. W związku z tym polscy przedsiębiorcy zorganizowali akcję mailingową, w ramach której zasypują polityków Prawa i Sprawiedliwości apelami o wstrzymanie się z wprowadzaniem – jak przekonują – szkodliwego dla polskiego handlu podatku (więcej o akcji polskich sklepikarzy tutaj). Inną akcją protestacyjną jest rozwieszanie na witrynach polskich sklepów plakatów oraz na billboardach z hasłami o „końcu polskiego handlu”.

Jak z kolei informuje portal money.pl, na zorganizowanych przez Polską Izbę Handlu konsultacjach społecznych w sprawie podatku od sprzedaży detalicznej nie pojawił się żaden przedstawiciel rządu, mimo że polscy przedsiębiorcy specjalnie na miejsce spotkania wybrali hotel zaraz przy budynku resortu. 

Natomiast na 11 lutego zaplanowano protest handlowców pod Sejmem, gdzie mali i średni przedsiębiorcy wyrażą swój sprzeciw wobec planów wprowadzenia nowego podatku przez rząd Prawa i Sprawiedliwości.

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:


bh, źródło: pikio / money.pl  / money.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również