UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay / pexels

Zarówno w mediach jak i w kuluarach politycznych coraz częściej podnosi się temat wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Teraz politycy największych partii zaczynają mówić o tym otwarcie.

Po referendum w Wielkiej Brytanii o wyjściu z Unii Europejskiej zaczęto coraz intensywniej rozmawiać o ewentualności odejścia ze wspólnoty innych państw.

Wśród „kandydatów” do opuszczenia UE znalazły się m.in. Francja i Holandia, gdzie coraz większe poparcie i szanse na zdobycie władzy mają formacje otwarcie antyunijne, a także w takich krajach jak Portugalia, Hiszpania, Włochy czy Irlandia o czym pisaliśmy tutaj.

Teraz padły głosy – ze strony opozycji – że podobny los może spotkać również Polskę pod rządami Prawa i Sprawiedliwości. A we wszystkim ma pomóc – paradoksalnie – postać obecnego przewodniczącego Rady Europejskiej, Donalda Tuska.

 – Kandydat zgłoszony przez ten rząd, wbrew głowom innych państw, nawet Grupy Wyszehradzkiej, nie ma w Europie żadnego poparcia. Wiadomo, że (Tusk – przyp. red.) do tej pory hamował te zapędy państw rządzonych przez socjalistów w UE, które chciały już debatować nad sankcjami wobec Polski od dłuższego czasu. Może właśnie o to chodzi Jarosławowi Kaczyńskiemu, żeby wejść w spór z Brukselą i powoli wyprowadzać Polskę z UE – powiedział opozycyjny poseł Jan Grabiec w rozmowie w TVP Info.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również