UDOSTĘPNIJ
fot. wikipedia

Piotr Jania, wojewoda zachodniopomorski wydał oświadczenie dotyczące 10 kwietnia. Związany z PiS polityk chce, by w szóstą rocznicę katastrofy smoleńskiej o 8:41 zawyły syreny, ruch uliczny stanął na jedną minutę, a budynki administracji były przystrojone flagami państwowymi.

Z dokumentu wynika, że polityk chce uczcić pamięć ofiar katastrofy smoleńskiej wyciem syren przez minutę, zaczynając punktualnie o 8:41. Jania uzasadnił te działania treningiem w ramach systemów wykrywania skażeń.

„Działając na podstawie rozporządzenia w sprawie systemów wykrywania skażeń i powiadamiania o ich wystąpieniu właściwości oraz właściwości organów w tych sprawach, proszę o przeprowadzenie w dniu 10 kwietnia 2016 r., o godzinie 8:41, treningu uruchamiania syren alarmowych i ich pracy zainstalowanych na terenie powiatu (miasta) w okresie jednej minuty. Celem treningu jest wyrażenie pamięci i uhonorowanie ofiar katastrofy Smoleńskiej z dnia 10 kwietnia 2010 roku”.

Wojewoda zachodniopomorski nie poprzestaje jednak tylko na syrenach. Polityk prosi, aby „podkreślono wagę tego historycznego wydarzenia” – wszystkie budynki administracji mają mieć wywieszone flagi. Co więcej, Jania chce aby w „ideę uczczenia pamięci ofiar katastrofy Smoleńskiej” włączono także lokalne społeczności. Mieszkańcy mieliby wstrzymać ruch uliczny i poświęcić ofiarom katastrofy minutę ciszy.

„Dla podkreślenia wagi tego historycznego wydarzenia, proszę aby w dniu tym, na wszystkich budynkach administracji publicznej wywieszone zostały flagi państwowe. Będę jednocześnie wdzięczny, jeżeli rozpropagujecie Państwu wśród lokalnej społeczności ideę uczczenia „pamięci ofiar katastrofy Smoleńskiej”, poprzez wstrzymanie ruchu ulicznego i minutę ciszy”.

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:


źródło: natemat.pl, Twitter.com
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również