UDOSTĘPNIJ

Śmierć Heatha Ledgera z pewnością była jedną z największych tragedii dla światowego kina w ostatnim dziesięcioleciu. Obiecujący i utalentowany aktor miał przed sobą świetlaną karierę. Niestety, jego życie prywatne nie było usłane różami i to przez nie Ledger się wykończył.

Powszechnie wiadome było, że młody aktor miał problemy z alkoholem i narkotykami. Na jego zmianę liczyła Michelle Williams, z którą Ledger związał się w 2005 roku. Williams liczyła, że uda się jej zmienić aktora. Myliła się. Już w następnym roku Ledger został ponownie przyłapany na zażywaniu narkotyków. Aktor zdradzał też swoją ukochaną z modelką Gemmą Ward. Williams postawiła mu ultimatum – albo jest z nią i koniec z ekscesami, albo może odejść. Zbyt długie zwlekanie Ledgera z odpowiedzią sprawiło, że Williams odeszła do innego mężczyzny – związała się z reżyserem Philem Morrisonem.

Choć Ledger próbował ubłagać Williams, było za późno. Ta nie ustępowała, co sprawiło, że aktor wpadł w depresję. Kiedy dostał rolę w „Mrocznym Rycerzu” wpadł w obsesję na punkcie swojego bohatera – Jokera. Jak mówili jego współpracownicy z planu, Heath nie wychodził z roli nawet poza planem. To pogłębiło tylko jego depresję i odcięło od rzeczywistości.

Aktor umarł w styczniu 2008 roku. Według śledczych przedawkował leki nasenne. Ostatnio na jaw wyszły niezawarte w raporcie szczegóły ujawnione przez policjantów, którzy jako pierwsi dotarli do mieszkania Ledgera. Ci zastali tam inny świat. Na ścianach obok wydzierganych cytatów Jokera wisiały zniszczone plakaty z wizerunkiem Batmana. Wszędzie walały się puste i porozbijane butelki, unosił się dziwny zapach, a głos Jokera był w kółko puszczany z głośników. Znaleziono także wiele śladów krwi, które prowadziły do łóżka, na którym leżał martwy aktor. Policjanci, którzy weszli do tego mieszkania, później musieli udać się na terapię do psychologa.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również