UDOSTĘPNIJ
policja ściga internautów
fot. pexels.com

Korzystanie z mediów społecznościowych oprócz oczywistych niesie za sobą ryzyko, którego wielu ich użytkowników nie jest świadomych. Sprawy zaszły już tak daleko, że policja ściga internautów za klikanie w facebookowe reakcje. O groźnych konsekwencjach, które mogą spotkać nas po podjęciu tego rodzaju aktywności na Facebooku informuje policja.

Policja z Belgii ostrzega swoich obywateli zarejestrowanych na Facebooku przed nadmiernych używaniem ”reakcji” na Facebooku. Problem nie dotyczy jednak wprowadzonych przez serwis emotikonów, ale także standardowego przycisku „lubię to”. Zdaniem funkcjonariuszy wprowadzenie dodatkowych reakcji pogorszyło sytuację, która obecnie rysuje się bardzo niebezpiecznie. Funkcjonariusze próbują tępić nadmierne użytkowanie facebookowych reakcji.

ZOBACZ TAKŻE: Paryski Benny Hill w realu. Kuriozalna ucieczka francuskiej policji przed armią imigrantów (VIDEO)

Policja ściga internautów

Zdaniem belgijskich stróżów prawa emotikonki są narzędziem do sprawowania kontroli nad użytkownikami. Belgijscy policjanci podkreślają, że to świetny sposób na gromadzenie informacji o internautach – ich sympatiach, antypatiach, emocjach i upodobaniach. Tak szerokie spektrum informacji, których zresztą dostarczamy Facebookowi sami, gwarantuje serwisowi gigantyczną wiedzę marketingową, która pomoże portalowi dobierać treści jeszcze dokładniej związane z upodobaniami internautów.

Ta z pozoru niegroźna praktyka może doprowadzić do wielu groźnych sytuacji. Nasze emocje i odczucia mogą zostać wykorzystane przez niepowołanych ludzi.

ZOBACZ TAKŻE: Jest warta grube miliony. Możesz znaleźć ją w trawie

Zaczęło się od… ciasteczek

Kilka lat temu przez sieć przetoczyła się ogromna dyskusja na temat tzw. plików cookies, za pomocą których śledzi się strony, które odwiedzał internauta. Po początkowym wzburzeniu użytkowników internetu, temat „ciasteczek” ucichł. Dziś internauci w zdecydowanej większości machinalnie zatwierdzają regulaminy dotyczące plików cookies i nawet nie zwracają uwagi na ich obecność.

Wydaje się jednak, że facebookowe reakcje dają dużo bardziej wyspecjalizowane narzędzia do manipulowania opinią publiczną. Warto zatem pójść za radą belgijskich funkcjonariuszy i rozważnie szafować „lajkami” oraz emotikonami. Ta praktyka zagwarantuje nam nie tylko bezpieczeństwo w sieci, ale również odciąży profile naszych znajomych…

Źródło: planeta.fm

Zdjęcia tej 89-latki zelektryzowały internautów!


Ta kobieta miała obawy przed sesją z narzeczonym, ale efekt PODBIŁ SERCA internautów!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również