UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org, pexels.com

O tej ekipie polskich żołnierzy walczących na własną rękę z wojskami Państwa Islamskiego pisaliśmy już jakiś czas temu. Jeden z jej członków, Archer, właśnie poinformował, że czeka nas krwawa rzeź w Europie. Jak mówi, rozżaleni przegraną islamiści, są jeszcze groźniejsi niż dotychczas.

Jak podaje członek grupy Gniew Eufratu, możemy spodziewać się masowych ataków w Europie. Uciekający z Syrii bojownicy ISIS są często bowiem nie do zatrzymania. Wystarczy, że przebiorą się w ubrania cywilów i wmieszają w tłum. Jak dalej podaje Archer, po przybyciu do Europy wcale nie będą chcieli zaznać spokoju. Ich jedynym celem jest mord na Europejczykach.

Wiem, ilu terrorystom udaje się zbiec przed sprawiedliwością w Syrii. Wiem, jak banalnie prosto jest się w cywilnych ciuchach wydostać z oblężonego przez nas miasta. I wiem, jak z palcem w nosie ci terroryści transportują się następnie do Europy. Są zmotywowani do zabijania bardziej niż kiedykolwiek, bo ich wielkie marzenie, wielki sen o Państwie Islamskim, o Kalifacie właśnie dobiega końca – ostrzega Polak.

Do końca października ma przybyć do Europy tysiące islamistów. Ułatwieniem dla nich jest fakt, że mało kto weryfikuje ich tożsamość. Potem, kiedy dostaną się już do wybranego kraju, będą organizować krwawe zamachy, a cywile – ich główny cel – nie są w stanie w żaden sposób temu zapobiec. Jak podkreślił Polak, po wyzwoleniu Rakki Europa spłynie żywym ogniem.

– Będą się mścili na was, bo wiedzą, że się nie obronicie, wiedzą, że dziecko czy kobieta ich nie powstrzyma. Wybierają łatwe, cywilne cele. A przybędzie ich do końca października tysiące. Nie ma żadnej rzetelnej weryfikacji. Do Anglii przybywają 25-latkowie z brodami do pasa z paszportami 15 latków. I co im zrobicie? Nic. Gotujcie się, bo po wyzwoleniu Rakki [stolicy ISIS – red.], Europa będzie płonąć żywym ogniem – ostrzega Archer.

źródło; facebook.com/ArcherPL

źródło: facebook.com

Najbardziej przerażające fakty o ISIS [ZOBACZ!]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również