UDOSTĘPNIJ
Fot. Pexels - Flickr (Lukas Plewnia)

Krystyna Pawłowicz jest jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci polskiej sceny politycznej. Znana z ciętego języka posłanka wykorzystuje każdą możliwą okazję, aby na portalach społecznościowych podzielić się z internautami swoimi poglądami i spostrzeżeniami dotyczącymi bieżących zdarzeń, które mają miejsce w naszym kraju. Najnowszy post, w którym niezwykle dosadnie wyraziła się na temat Donalda Tuska, zaszokował nawet tych, którzy przyzwyczajeni byli do bezpośrednich, krytycznych uwag polityk.

Tym razem Pawłowicz postanowiła wypowiedzieć się na temat zaproszenia, które Andrzej Duda wystosował do wszystkich byłych polskich prezydentów oraz premierów w związku z obchodami Święta Niepodległości. Posłanka o obecnej głowie państwa wyraziła się w ciepłych słowach. Mocno uderzyła za to w Donalda Tuska.

Zadziwiająco odważny wpis

– Prezydent A. Duda zgodnie z cywilizowanym, utrwalonym obyczajem zaprosił na obchody rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości byłych polskich prezydentów i premierów. Wykazał się klasą. Brakiem własnej klasy i nadużyciem tej okoliczności w nieczystych intencjach popisał się za to były premier D. Tusk. Zgłaszając nagle swój udział w tym polskim, patriotycznym, najważniejszym narodowym święcie przekształci je w antypolską rozróbę. Kampanię prezydencką czas zacząć …? Totalną opozycję wzmocnić przeciw Polakom….? Obecność D. Tuska w tym dniu wśród Polaków tylko zatruje nam to Święto, ale o to mu właśnie chodzi – stwierdziła na Facebooku Pawłowicz (pis. ord. – red.)

– Człowiek, który nigdy nie odwołał swego obelżywego dla nas – „polskość to nienormalność”, który jak sęp i hiena czekał na „pomyślne” zakończenie puczu w grudniu 2015 i obalenie demokratycznych polskich władz, człowiek, zamieszany w postępowanie o przestępstwa zdrady stanu i polskich interesów, i który porzucił przecież godność polskiego premiera dla ogromnej unijnej kasy, a niedawno przecież wbrew polskim konstytucyjnym władzom, im „na złość”, wbrew polskiemu interesowi, a w interesie Niemiec został szefem Rady Europejskiej jako kandydat niemiecko-maltański – ten człowiek D. Tusk nie ma honoru ani wstydu. Czy weźmie ze sobą list żelazny od Niemców na wszelki wypadek…? – dodała złośliwie kontrowersyjna posłanka.

– Nie dajmy się więc w tej sytuacji podzielić, ani nabrać na kolejne nieuczciwe antypolskie zagrania, szczęśliwie byłego premiera, który sam zresztą z Polski uciekł, a wracając do nas chowa się za unijno-niemieckim glejtem. Prezydent Andrzej Duda – klasa; maltańsko-niemiecki urzędnik D. Tusk – to tylko niemiecko-maltański opłacony urzędnik – oceniła Pawłowicz, kolejny raz ostro uderzając w przewodniczącego Rady Europejskiej.

Fot. Facebook

Jak Tusk radzi sobie w Brukseli? Internauci nie zostawiają na nim suchej nitki! [MEMY]


9 największych kompromitacji rządu PiS

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również