UDOSTĘPNIJ
fot. publicdomanepictures.net

Ta sytuacja jest zupełnie niespodziewana. Trzy potężne banki wypłacą swoim klientom nawet 80 milionów złotych. Polacy są bardzo usatysfakcjonowani takim obrotem sprawy.

Według ustaleń UOKiK EuroBank, Bank Handlowy (Citi Handlowy) oraz Bank Ochrony Środowiska (BOŚ), wprowadzając zmiany w umowach, nie informowały o podstawach prawnych swoich decyzji. W ramach rekompensaty banki zobowiązały się do wypłacenia klientom około 80 mln zł.

Zmiana warunków umowy bez podstawy prawnej

W czwartek, 30 listopada, na stronie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) pojawiła się informacja o tym, że sprawdzono, w jaki sposób banki zmieniają warunki umów z konsumentami. Wiele do życzenia pozostawiły praktyki aż 18 banków, a zakończono już postępowanie w sprawie trzech: EuroBanku, Citi Handlowego i BOŚ.

 – Najczęściej modyfikacje dotyczą podwyżek w tabelach opłat i prowizji. Zarzuty UOKiK dotyczą tego, że banki, wprowadzając zmiany, nie informują klientów o podstawach prawnych i faktycznych takich działań. Urząd kwestionuje również to, że propozycje tych zmian są udostępniane tylko w wewnętrznym systemie e-bankowości, który nie spełnia obecnie cech trwałego nośnika – napisano w komunikacie.

ZOBACZ TAKŻE: Uważaj na te dwie literki! Mogą zrobić z ciebie bankruta w 27 sekund

Będą podwyżki, ale dlaczego?

Wspomniane wcześniej banki rzecz jasna informowały klientów o tym, że czekają ich podwyżki, ale nie wskazywały konkretnych podstaw prawnych, które umożliwiają bankom takie działanie. Nie podawały także okoliczności ani powodów, które miały na nie wpływ.

 – Przykładowo – jeżeli podwyżka opłat wynika ze wzrostu inflacji, to bank powinien o tym poinformować klienta. Musi on też wiedzieć, w jakim okresie i o ile zmienił się ten czynnik i w jakim zakresie mogło to mieć wpływ na zmianę obowiązującej tabeli opłat i prowizji – mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Brak trwałego nośnika

Kolejnym zarzutem wobec banków było rozsyłanie informacji do klientów o zmianach warunków umowy za pośrednictwem systemów e-bankowości. Metoda ta, stosowana przez EuroBank i BOŚ, nie ma cech typowych dla trwałego nośnika.

EuroBank, Citi Handlowy i Bank Ochrony Środowiska jednogłośnie zobowiązały się do usunięcia negatywnych skutków swoich praktyk. Mają zatem zrekompensować klientom straty, które mogli z nich wynikać.

ZOBACZ TAKŻE: O co chodzi? Bankomaty CAŁKIEM znikają z Polski

Nie nakładaliśmy kar finansowych, ponieważ banki zobowiązały się do zmiany praktyk. Łączna wartość przysporzenia konsumenckiego może wynieść nawet ok. 80 mln zł. Klienci otrzymają od banków informacje o tym, jak mogą skorzystać z rekompensaty – stwierdził Marek Niechciał, prezes UOKiK. – Od 2007 r. obowiązują przepisy Dyrektywy o Usługach Płatniczych, która reguluje tematykę trwałego nośnika. Sektor finansowy miał więc dużo czasu na dostosowanie się do przepisów. Nasze stanowisko potwierdził Trybunał Sprawiedliwości UE – podkreślił.

Źródło: biznes.interia.pl

Te zdjęcia Czerwonej Planety zrobią na tobie WRAŻENIE!

Dzieje się! Szczury rozminowują kraj!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również