UDOSTĘPNIJ
Fot. Flickr (Leon F. Cabeiro) - Pxhere

Często zdarza się, że sam skazany lub opinia publiczna nie zgadzają się z wyrokiem wydanym przez sąd w kontrowersyjnych sprawach. Tym razem jednak społeczne oburzenie jest naprawdę gigantyczne i sięgnęło całkowitych wyżyn. Młody mężczyzna, który wielokrotnie zgwałcił małoletnią siostrę, postanowił zawalczyć o obniżenie niskiego i tak wyroku. Reakcja sądu pozostaje dla internautów całkowicie niezrozumiała.

23-letni Mateusz B. został oskarżony o seksualne znęcanie się nad swoją siostrą, kiedy miała ona… osiem lat. Mężczyzna był wtedy 17-latkiem, jednak bez jakichkolwiek wyrzutów sumienia gwałcił on dziecko, z którym był na dodatek bardzo blisko spokrewniony.

Sąd pierwszej instancji zabronił więc B. kontaktów z ofiarą oraz skazał go na cztery lata więzienia, co opinii publicznej i tak wydało się zbyt łagodnym wyrokiem. Mimo tego mężczyzna postanowił odwołać się od wyroku i zawalczyć o obniżenie kary, co mu się… udało.

Oburzająca decyzja wymiaru sprawiedliwości

– Sąd apelacyjny wziął pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy i obniżył karę z czterech na trzy i pół roku pozbawienia wolności, pozostawiając w mocy bez zmian pozostałą część wyroku pierwszej instancji – zdradziła mediom oficjalnie Aneta Rempalska, która reprezentuje biuro prasowe opolskiego sądu.

Opinia publiczna bezpośrednio stwierdziła, że wyrok ten zdecydowanie jest niesprawiedliwy. Internauci nie rozumieją, jak mężczyzna, który przez cztery lata gwałcił 8-letnią siostrę, dostał tak niską karę, którą dodatkowo mu jeszcze okrojono. Wyrok stał się już jednak prawomocny, więc wątpliwości i uwagi Polaków w tej sprawie w żaden sposób nie zostaną już wzięte pod uwagę.

Największe seksskandale w polityce [ZOBACZ!]


Gwiazdy, które były molestowane seksualnie [ZDJĘCIA]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również