UDOSTĘPNIJ
Fot. incirlik (Devin M. Rumbaugh) - Wikimedia Commons (Prawo i Sprawiedliwość)

Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości bardzo często zaznaczają swoje przywiązanie do religii oraz Kościoła. Wielu Polakom nie podoba się jednak, kiedy sugerują się oni konkretnymi katolickimi zasadami w prowadzeniu polityki państwa. Najnowszy pomysł niektórych członków rządzącego ugrupowania rozwścieczył część obywateli, według których w przyszłości może on ograniczyć ich prawa.

W jednym z ostatnich głównych wydań Informacji Dnia Telewizji Trwam oraz Radia Maryja zebrani eksperci podjęli temat świadczenia, jakim bez wątpienia jest obecnie wypłacane 500+. Przy tej okazji rozmawiali także o rozwodach, których liczba powinna ich zdaniem zostać znacznie ograniczona.

Zaskakujące opinie

– Ta plaga zżera nasze społeczeństwo, jest wirusem, który niszczy tkankę społeczną, niszczy kapitał społeczny. Tutaj jest szereg rozwiązań, które można zastosować np. pojednawcze rozprawy, mediacje, terapie i to jest jedna rzecz. Być może warto też pomyśleć o ograniczeniu dostępu do alkoholu – stwierdził w dyskusji na temat rozwodów prezes Fundacji Mamy i Taty, Marek Grabowski.

– To jest rzeczywiście bardzo duża skala. W jej wyniku bardzo dużo dzieci jest osamotnionych. Należy więc zastanowić się nad tym, co możemy zrobić, żeby to prawo dziecka do wychowania w rodzinie pełnej, wychowania przez ojca i matkę, było realizowane – wtórował mu senator PiS, Antoni Szymański.

– Polityka prorodzinna to nie tylko finansowanie świadczeń socjalnych czy budowa żłobków i przedszkoli. To także stwarzanie przyjaznego klimatu dla rodziny. Rodziny składającej się z mamy, taty i gromadki dzieci – dodała także w swoim imieniu dziennikarka Telewizji Trwam.

Na jaki temat Macierewicz napisał magisterkę? Zaskakujące! Tego nie wiedziałeś o szefie MON


Te MEMY najlepiej podsumowują 2 lata rządów PiS!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również