UDOSTĘPNIJ
źródło: pexels.com, pixabay.com

Tanie linie lotnicze, choć bardzo popularne, mają nowego wroga. Jak wynika z ostatnich badań rynku, Polacy coraz częściej zamiast samolotu, wybierają podróż autobusem. Jak się okazuje, wszystko przez konserwy.

Ceny usług są nieporównywalne. Podczas gdy za przelot tanią linią lotniczą do Holandii czy Belgii Polacy muszą zapłacić kilkadziesiąt złotych, za pokonanie trasy autobusem trzeba wyłożyć już kilkaset złotych. Dla wielu klientów jednak to ta droższa opcja jest atrakcyjniejsza.

Autobusy wygrywają z samolotami swoją ofertą. Ta, choć droższa, przewiduje podwóz na samo miejsce docelowe. Nie trzeba więc martwić się o dojazd do celu z lotniska, a nawet w obcym języku zwracać się do personelu lotniska czy taksówkarzy. Co jednak najistotniejsze, można wziąć ze sobą więcej bagażu. Najczęściej klientami autobusów udających się za granicę są Polacy, którzy pracują w Europie Zachodniej. Wyjeżdżając z kraju, wypychają swoje bagaże jedzeniem – najczęściej mielonką.

Jak mówi Dawid Nowak z firmy przewozowej Orient Express, jego klienci mogą ze sobą zabrać nawet po 40 kg bagażu. Na pokład samolotu mogą zabrać jedynie dwie torby, z których większa nie powinna przekraczać 10 kg. Nowak przekonuje, że to bardzo istotne dla polskiego klienta, którego bagaż to w większości jedzenie. Polakom nie opłaca się kupować go za granicą, gdzie jest droższe, dlatego też wypychają nim swoje torby.

Wszystko wskazuje na to, że niekorzystna sytuacja tanich linii nie zmieni się. W internecie powstała bowiem strona e-podróżnik.pl, która koordynuje działanie większości przedsiębiorstw autobusowych w Polsce. Można na niej zaplanować swój przejazd i kupić bilet na niego. Tanie linie lotnicze najwyraźniej nie mają już szans w walce o klientów jeżdżących na Zachód.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również