UDOSTĘPNIJ
fot. YouTube/Barcroft TV

Pewna Amerykanka ze stanu Michigan cierpi na straszną i nieuleczalną chorobę. Przez długi czas nie wiedziała, co jej dolega i spotykała się z niezrozumieniem ze strony własnej rodziny. Jej życie to prawdziwe piekło.

Amanda, 23-letnia amerykanka cierpi na niezwykle rzadką przypadłość. Kobieta cały czas czuje seksualne podniecenie, które nie pozwala jej normalnie funkcjonować. Nie może pracować, prowadzić pojazdów, ani nawet na chwile przestać myśleć o orgazmie. Najgorsze jest to, że jeszcze niedawno nie wiedziała, co jest powodem jej cierpienia.

Wielu może się wydawać, że przypadłość jest szczytem marzeń każdego chorego. Nic bardziej mylnego. Podniecenie, które czuje Amanda, nie ustaje, ale nie kończy się też szczytowaniem. Ciągłe napięcie powoduje zmęczenie i ból. Czasami nawet 23-latka musi przykładać do swoich części intymnych lód, aby choć trochę sobie ulżyć.

– Mówisz podniecenie i myślisz, że to brzmi super, że fajnie jest być pobudzoną. Słyszałam żarty w stylu „ale super, wiele bym dał, żeby moja żona była ciągle podniecona”. Myślą, że są śmieszni. Ciekawe czy chcieliby mieć sterczącego od wzwodu fiuta 24/7? Nie sądzę – opisuje swoją tragedię.

Wszystko zaczęło się, gdy była jeszcze nastolatką. Cały czas czuła, że musi się dotykać, a później uprawiać seks. O swoich niezaspokojonych żądzach opowiedziała matce, która nie wierzyła jej, a lekarzom, którzy zapewniali, że nic złego się nie dzieje. W 2013 u Amandy zdiagnozowano PAGD, czyli zespół uporczywego podniecenia genitalnego. Do tego momentu opinia jej własnej rodziny mogłaby przyprawić każdego o depresję.

– Cała rodzina myślała, że jest dziwką, a ja uważałam ją za hipochondryczkę. Uważałam, że udaje […]. Odkąd poznaliśmy diagnozę, marzę, żeby moja córka przestała cierpieć – opowiada matka Amandy.

źródło: gazeta.pl

Tak wygląda "najseksowniejsza pogodynka świata"! Piękna Meksykanka podbija Internet

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również