UDOSTĘPNIJ

W programie „Minęła Dwudziesta” na antenie TVP pojawił się senator Platformy Obywatelskiej Mieczysław Augustyn, który wywołał absolutną ciszę wśród gości oraz prowadzącego. Pozostali zebrani w studiu nie mogli uwierzyć w to co słyszeli. 

Polityk Platformy Obywatelskiej odnosił się do wyników ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej. Po dokonaniu badań okazało się, że w trumnach znajdywały się fragmenty ciał zupełnie innych ludzi. Aż połowa badań identyfikacyjnych wykazała nieprawidłowości.

Szokujące informacje zostały przekazane przez zastępcę prokuratora generalnego, Marka Pasionka, który ujawnił, że wykryte nieprawidłowości polegały głównie na umieszczeniu w trumnach wymieszanych części ciał ofiar katastrofy smoleńskiej, w skrajnym przypadku aż ośmiu.

Senator Platformy Obywatelskiej uważa, że nie można nazywać tej sytuacji zbezczeszczeniem zwłok.

– Obok zwłok kochanych ludzi jest jakiś szczątek kogoś kochanego przez kogo innego, który zginął w tej samej katastrofie, czy to kogokolwiek obraża? Szkoda, że tak się stało, ale tej sytuacji nazywać zbezczeszczeniem by się nie odważył – mówił Augustyn.

W tym momencie w studiu TVP zapadła totalna cisza. Została przerwana przez Michała Rachonia, który zapytał czy senator faktycznie powiedział to, co miał na myśli.

– Tak, tak. Uważam, że to przykre, ale nie bezczeszczące, jeżeli obok ciała kogoś jest niestety szczątek kogoś, kto poległ w tej samej katastrofie – dodał senator.

Wypowiedź wywołała sporo kontrowersji na Twitterze. A jakie jest Wasze zdanie?

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również