UDOSTĘPNIJ
źródło: flickr.com

Przemówienie Trumpa, w którym ten poruszył temat zmian w amerykańskiej gospodarce odwrócił negatywny trend na giełdach całego świata. Masowa wyprzedaż aktywów, która zapanowała po zwycięstwie miliardera skończyła się. Z kolei to surowce przemysłowe i akcje coraz chętniej są kupowane.

Wszystko za sprawą słów Trumpa dotyczących rozwoju Stanów Zjednoczonych. Republikanin zapowiedział bowiem, że obniży podatki i wyda ogromną pulę pieniędzy na ulepszenie amerykańskiej infrastruktury. Według wstępnych szacunków, chodzi o kwotę 500 mld dolarów. Hillary Clinton mówiła zaś o 275 mld. Także odcięcie się Donalda Trumpa od agresywnej retoryki, znanej jeszcze z kampanii wyborczej, uspokoiło nastroje.

Dzięki tym zabiegom europejskie i amerykańskie indeksy zyskują. Także akcje banków z Europy rosną. Wszystko dzięki zapowiedziom Trumpa o wprowadzeniu uproszczeń w materii dotyczącej regulacji ich działania w Ameryce, a zwłaszcza słowom o Dodd-Frank Act. Miliarder zapowiedział uchylenie zawartych w tym dokumencie wymogów kapitałowych dla zagranicznych banków.

Coraz droższa staje się też miedź. Trend ten utrzymuje się dzięki zapowiedziom Trumpa o rozbudowie, lotnisk, mostów i sieci amerykańskich dróg. Tylko od połowy października metal ten podrożał o 20%. Co więcej, wraz z miedzią drożeje też nikiel i cynk, który pierwszy raz w historii osiągnął wartość 2,5 tys. dolarów za tonę.

Umacnia się też dolar amerykański. Tuż po przemowie republikanina, waluta USA osiągnęła najwyższy poziom od marca tego roku, a ten wciąż rośnie. Za jednego dolara trzeba już zapłacić ponad 4 złote polskie, co jest największą ceną od czerwca. Waluta USA wyrównuje też niemal z euro osiągając poziom 0,92 waluty europejskiej.

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego


źródło: interia.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również