UDOSTĘPNIJ
źródło: youtube.com

Ten plan ma wykończyć Jarosława Kaczyńskiego i jego ekipę. Opozycja przekonuje, że tym razem uda się zdetronizować lidera partii rządzącej w kraju. Czy jednak są to czcze przechwałki, czy może realny plan na zwycięstwo? Ryszard Petru przekonuje, że chodzi o to drugie.

Lider Nowoczesnej reklamuje je jako „najlepsze dla wszystkich rozwiązanie”. Chodzi oczywiście o najnowszy plan opozycji na pokonanie Prawa i Sprawiedliwości i jej lidera, Jarosława Kaczyńskiego. Jak jednak mówi Ryszard Petru, do tego potrzeba całej siły opozycji. W innym wypadku plan można wyrzucić do kosza.

Koncepcja „zatrzymania PiS w samorządach” to najnowszy pomysł w opozycji i ten jest obecnie oczkiem w głowie liderów partii przeciwnych PiS. Petru tłumaczy, że chodzi o mocną kooperację opozycjonistów, która ma polegać na wzajemnym uzupełnianiu. Partie chcą wystawiać swoich kandydatów na prezydentów poszczególnych miast podczas wyborów samorządowych, a reszta na nie głosuje.

W ten sposób Nowoczesna ma zająć 1/3 miast, a pozostałe 2/3 zgarnąć mają inne formacje opozycyjne. Jeżeli się to uda, PiS straci wszelką siłę w samorządach i na tym polu zostanie pokonane. Petru przekonuje, że to pierwszy krok do zniszczenia potęgi partii Jarosława Kaczyńskiego.

– W jednej trzeciej miast wojewódzkich kandydatów na prezydentów, jako jedynych kandydatów opozycji, wystawia Nowoczesna. W pozostałych dwóch trzecich, kandydatów na prezydentów miast wskazują pozostałe ugrupowania opozycyjne, a my ich popieramy – tłumaczy Petru.

źródło: natemat.pl

Jak relaksuje się Beata Szydło? Na to byś nie wpadł! Zaskakujące pasje polityków


Gdzie żyje się taniej: w Polsce czy na Białorusi? PIORUNUJĄCA różnica!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również