UDOSTĘPNIJ
fot. youtube / tvp

Bogumił Kobiela, polski aktor filmowy i teatralny może być z czystym sumieniem ogłoszony pierwszym pranksterem w Polsce. Jako pierwszy robił sobie z ludzi żarty i uwieczniał to na taśmie filmowej.

Kobiela zasłynął przede wszystkim w rolach filmowych najwybitniejszych polskich reżyserów, m.in. Munka i Wajdy, tworząc role tragikomiczne, oddające złożoność sytuacji, w jakiej znalazła się jednostka pośród wydarzeń historycznych XX wieku w Polsce. Zapamiętany głównie z roli Jana Piszczyka w Zezowatym szczęściu Munka.

Niewielu jednak wie – a już z pewnością mało kto z ostatnich pokoleń – że Kobiela był jednym z prekursorów „ukrytej kamery” i robienia tzw. pranków (żarty z ludzi).

Jednym z najlepszych jego filmów rozrywkowych jest „Kobiela na plaży” gdzie bezlitośnie żartuje z turystów, wprawia ich w zakłopotanie a także w osłupienie gdy np. przechodzi przez zatłoczoną plażę w stroju narciarskim.

Zobaczcie jak to się robiło kiedyś!

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


bh

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również