UDOSTĘPNIJ

W Paryżu zrobiło się gorąco. Po niedawnych wydarzeniach francuscy funkcjonariusze są bardzo czujni. Tym razem na miejsce zdarzenia wezwano specjalną jednostkę policji.

Specjalna jednostka policyjna RAID dostała powiadomienie o mężczyźnie, który twierdził, że ma przy sobie bombę. Funkcjonariusze pojechali do Saint-Gratien pod Paryżem, aby zapobiec niebezpieczeństwu.

Na miejscu okazało się, że to tylko zwykły szaleniec. Wcześniej pojawiła się informacja, że mężczyzna wziął zakładników, jednak informacje okazały się nieprawdziwe.

Po niedawnych wydarzeniach w Paryżu, gdzie doszło do ataków terrorystycznych, w których zginęło kilkadziesiąt osób, francuscy funkcjonariusze są bardzo czujni.

źródło: gazeta.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również