UDOSTĘPNIJ
źródło: pixabay.com

Batman, Superman, Guantanamera, Żyraf – te i wiele innych imion można wrzucić do worka z najdziwniejszymi imionami dla dzieci. To, co stało się jednak w Polsce, bije na głowę wszystkie najdziwniejsze imiona świata. Rodzice nazwali bowiem swoje dziecko imieniem do złudzenia kojarzącym się z jednym z supermarketów.

Czy to żart, czy może chęć oddania czci jednemu z najpopularniejszych w Polsce marketów – nie wiadomo. Pewne jednak, że informacja o narodzinach w szpitalu w Zawierciu tego chłopca wywołała szał w internecie. Mało które dziecko w Polsce nazywa się przecież Jeronimo Martin. Rodzice najwyraźniej inspirowali się koncernem, który jest właścicielem Biedronki – Jeronimo Martins Polska.

W internecie natychmiast zawrzało, a informacja o narodzinach nietypowego malucha od razu zebrała najróżniejsze komentarze. Wśród nich przodowały te złośliwe i żartobliwe. Jak pisali internauci, „czekają na Media Markt Gałczyński”, inni z kolei zauważyli, że „karierę w Lidlu mały ma przekreśloną”. Pojawiły się także komentarze, że „chłopiec zamiast dowodu dostanie kartę Biedronki”, a kiedy będzie dorosły, zostanie nowym szefem koncernu.

Zdjęcie z chłopcem, które pojawiło się w internecie i wywołało salwy śmiechu, szybko z niego zniknęło. Prawdopodobnie imię „Jeronimo Martin” było niewybrednym żartem rodziców lub szpitala. Ostatecznie imię dziecka nadaje się w Urzędzie Stanu Cywilnego i możemy być pewni, że otrzyma tam całkiem nowe i mniej nietypowe. Całej sprawy nie chciało komentować Biuro Prasowe Jeronimo Martins Polska.

źródło: wprost.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również