UDOSTĘPNIJ

Dla inwestorów giełdowych nie ma gorszej sytuacji niż problemy z prawem firmy, której akcje posiadają. Gwałtownie spadają ceny akcji jednej z największych firm maklerskich w Polsce. Spadki są efektem afery finansowej która wybuchła na skutek raportu Komisji Nadzoru Finansowego.

Dom maklerski XTB miał dopuścić się kilkudziesięciu naruszeń przepisów, które kosztowały klientów miliony złotych. KNF badała działalność XTB w latach 2014-2016. Kontrola wykazała szereg nieprawidłowości. KNF zobowiązał dom maklerski do poprawy wymienionych w raporcie kontrolnym naruszeń. Część zastrzeżeń wzbudziło jednak sprzeciw XTB. Firma uznała je za nieuprawione. „Puls Biznesu poinformował, że, KNF zdecydowała o zgłoszeniu sprawy do prokuratury.

Inwestorzy giełdowi na tę informację zareagowali bardzo nerwowo. Spadki były tak duże, że władze giełdy postanowiły zawiesić czasowo handel akcjami. Po godzinie 14:00 akcje XTB traciły na wartości prawie 40 proc. W panice inwestorzy zdążyli sprzedać udziały warte ponad 6 mln zł.

Spadki cen akcji XTB najdotkliwiej uderzyły w największego z udziałowców. Jakub Zabłocki, posiadający ponad 64 mln akcji, czyli około 55 proc. wszystkich udziałów w firmie, odnotował z tego powodu stratę wartości akcji w wysokości prawie 120 mln zł. Wartość jednej akcji XTB wynosiła wczoraj 5,29 zł. Dziś spadła aż do 3,40 zł.

§ 1 art. 286 Kodeksu karnego

Jednak spadki akcji nie są jedynym zmartwieniem osób związanych z tym domem maklerskim. Jeśli zarzuty okazałyby się prawdziwe sześciu obecnych i byłych członków zarządu XTB może także odpowiadać karnie za oszukanie klientów.

Zgodnie z § 1 art. 286 Kodeksu karnego – Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu, lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. – członkowie zarządu mogą zatem trafić za kratki na kilka lat.

Jakub Zabłocki w branży finansowej zadebiutował w 1996 roku. Najpierw był związany z Bankiem Przemysłowym, a potem m.in. z BRE Bankiem w Warszawie, jako inspektor, diler i specjalista. Ma wykształcenie ekonomiczne. Ukończył Wydział Ekonomiczny Uniwersytetu Łódzkiego. W tym roku kończy 42 lata. W ostatniej wycenie jego majątku przez miesięcznik Forbes, jeszcze przed ostatnimi spadkami, wraz z 898 mln zł znalazł się na 40 miejscu wśród najbogatszych Polaków.

Źródło: wRealu24

Najlepiej zarabiający aktorzy 2017 - rankingi zaskakują!

15 największych sekretów ujawnionych przez WikiLeaks

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również