UDOSTĘPNIJ
fot. Halsdon Arabians

Jak wynika z informacji przekazanych przez Agencją Informacyjną Polska Press, padła kolejna klacz należąca do Shirley Watts, żony perkusisty Rolling Stones Charliego Wattsa. Przyczyną śmierci Amry była kolka jelitowa, tak jak w przypadku poprzedniego konia. To już kolejny mocny wizerunkowy cios dla polskiej stadniny. 

Klacz znajdowała się w stadninie w Janowie Podlaskim, aczkolwiek została przewieziona do kliniki chorób dużych zwierząt Wolica, gdzie nie udało się jej uratować. Jak podaje Agencja, przyczyną śmierci była kolka jelitowa, dokładnie jak w przypadku klaczy Preria, również należącej do Shirley Watts.

Na kolkę jelitową padły w Janowie już trzy klacze. Za pierwszym razem, w październiku ubiegłego roku, rozpoczęło to procedurę odwołania wieloletniego, cenionego w branży prezesa Marka Treli. Decyzję podjęło nowe, mianowane przez PiS kierownictwo Agencji Nieruchomości Rolnych. Druga klacz padła zaś 15 marca, czyli w pierwszym dniu urzędowania nowego dyrektora ds. hodowlanych w Janowie, czyli 28-letniego Mateusza Jaworskiego, który nie ma doświadczenia w branży.

Sprawą śmierci Prerii zainteresowała się nawet prokuratura. Nie wiadomo, jak będzie w przypadku kolejnej klaczy Shirley Watts, aczkolwiek informacja poszła w świat i może mieć przykre konsekwencje dla renomy stadniny w Janowie Podlaskim. Klacz kosztowała gwiazdę 340 000 euro.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO

źródło: Polska Press, polskatimes.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również