UDOSTĘPNIJ
fot. Flickr/YouTube/Onet News

Szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej najwyraźniej nie wytrzymał nagonki na swoją osobę prowadzonej przez przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości. Uważa, że Jacek Kurski poszedł o krok za daleko.

W ostatnim czasie głośno zrobiło się o konflikcie Mariusza Błaszczaka z Jerzym Owsiakiem za sprawą tegorocznego Przystanku Woodstock. To jednak działania TVP pod wodzą Jacka Kurskiego totalnie rozsierdziły szefa WOŚP.

Poszło o konferencję, na której prezentowano osiągnięcia organizacji. Mimo zaproszenia nie pojawiła się na niej ekipa TVP. Owsiak ma żal do Jacka Kurskiego, że pod jego rządami telewizja publiczna kompletnie pomija temat zasług WOŚP.

Tak może uczynić telewizja komercyjna, zakładowa, internetowa, z prywatną władzą, jakakolwiek inna, która może działać wedle uważania. TELEWIZJA PUBLICZNA JEST TAKŻE ZA MOJE PIENIĄDZE. I jako płatnik (kwitek już wielokrotnie pokazywałem publicznie) niniejszym oświadczam – Panie Kurski, jest pan oszustem medialnym i w sposób karygodny dysponuje Pan moimi pieniędzmi na TVP. Chętnie z panem się zmierzę w każdym sądzie polskim, jeśli będzie chciał mnie Pan oskarżyć o zniesławienie. Powtarzam – jest pan oszustem medialnym i sprzeniewierzył Pan moje pieniądze na podatek dla telewizji – atakuje prezesa TVP Jerzy Owsiak.

Na tym jednak nie koniec. Ostrzega on, że jeśli nie uzyska wsparcia KRRiT, to zwróci się z pomocą do zagranicznych organów.

Bardzo proszę o niezwłoczne przekazanie w Wiadomościach TVP wszystkich informacji na temat wydanych przez Fundację WOŚP społecznych pieniędzy na publiczną służbę zdrowia. Jutro w podobnym tonie wysyłam list do KRRiT. Jeśli to nie poskutkuje, szukać będę prawa i sprawiedliwości w instytucjach międzynarodowych – ostrzega szef WOŚP.

Słowa wywołały ogromne poruszenie w sieci. Nawet dotychczasowi zwolennicy Jerzego Owsiaka zauważają, że tego typu groźby są ogromną przesadą. Internauci wykazują również, że jego żądania wobec telewizji publicznej nie mają nic wspólnego z prawem regulującym jej działalność.

źródło: facebook.com/jerzyowsiak

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również