UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org

To, co działo się ponad 7 lat temu na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, przeszło już do historii. Walki z policją pod Krzyżem postawionym przez harcerzy po śmierci 96 osób w katastrofie smoleńskiej stały się już częścią historii. Okazuje się, że wypromowani wówczas „obrońcy Krzyża”dziś nadal są prężnie działającymi aktywistami.

Jedną z nich jest Jolanta Maria Dźwigała, która 7 lat temu razem ze swoim synem przyjechała z Francji do Polski specjalnie po to, by bronić Krzyża. Wówczas w ramach stworzenia „ruchu oporu” przeciwko przemieszczeniu krzyża do kościoła św. Anny  współtworzyła Społeczny Komitet Obrońców Krzyża w Polsce.

– Nasze czuwanie pod Krzyżem trwało przez 10 dni od 2 sierpnia 2010 r. Były też i nocne czuwania. W tym czasie aktywnie wspieraliśmy naszych rodaków broniących Krzyża przed atakami przeciwników. Jednocześnie wraz z synem w imieniu Polonii domagaliśmy się postawienia na Krakowskim Przedmieściu pomnika upamiętniającego prezydenta RP śp. Lecha Kaczyńskiego – wspomina w internecie Dźwigała.

Krzyżyk na drogę i do Francji

To właśnie z jej inicjatywy w ścianie jednego z paryskich kościołów wmurowano tablicę upamiętniającą Lecha Kaczyńskiego i pozostałych 95 ofiar katastrofy. Żeby tego było mało, Dźwigała utworzyła w Paryżu Stowarzyszenie Obrońców Krzyża działające pod francuską nazwą „Association des Defenseurs de la Croix”. Jej działalność dostrzegł sam Andrzej Duda, który po wygranych wyborach… odznaczył ją Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi Rzeczpospolitej Polskiej. Dźwigałę odznaczono za „za wybitne zasługi w działalności na rzecz Polonii we Francji”.

Obrońcą Krzyża zostaje się na zawsze

Po tym wszystkim Dźwigała wcale nie usunęła się w cień. Jej organizacja ostatnio mocno zaznaczyła swoją obecność przy okazji konfliktu dotyczącego krzyża z pomnika Jana Pawła II we francuskiej miejscowości Ploërmel. Przypomnijmy, że francuska Rada Stanu zadecydowała, że krzyż powinien zostać usunięty. W jego obronie wystąpiła nawet Beata Szydło, która jednak nie musi już się angażować w tę walkę. PiS wyręczy bowiem Jolanta Dźwigała.

Ta wraz z członkami swojej organizacji obmyśliła plan wykupienia działki, na której stoi pomnik papieża. Jeśli to by się nie powiodło, jest plan B, wedle którego wykupiona zostanie działka obok, na którą pomnik ma zostać przeniesiony. Tak czy inaczej, Dźwigała chce dopiąć swego. Pomóc w tym ma jej mer Ploërmel Patrick Le Diffon, który także jest katolikiem i broni pomnika Jana Pawła II.

źródło: natemat.pl

Gdzie żyje się taniej: w Polsce czy na Białorusi? PIORUNUJĄCA różnica!


Gwiazdy jej nienawidzą! Aktorka BEZLITOŚNIE parodiuje ich zdjęcia

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również