UDOSTĘPNIJ
fot, video kod

Wczorajsza, 86. miesięcznica smoleńska, była jedną z najbardziej kontrowersyjnych w tym roku. Z tłumu kontrmanifestujących policja wyniosła dziesiątki ludzi. W tym również opozycjonistę z czasów PRL – Władysława Frasyniuka.

Wczorajsza miesięcznica na pewno nie wzbudziłaby aż takich emocji, gdyby nie to jedno nazwisko. Władysław Frasyniuk znalazł się wśród osób, które siłą zostały wyniesione przez funkcjonariuszy z tłumu. Dawny opozycjonista na Krakowskim Przedmieściu manifestował swoje niezadowolenie ze sposobu, w jaki PiS czci pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej.

Wyniesienie byłego działacza „Solidarności” zostało wspomniane w niemal wszystkich mediach w Polsce. Informację podawano również za granicą. O interwencji policji informowały takie gazety jak „The Washington Post” i „New York Times”.

Powodem, dla którego Frasyniuk został wyniesiony z tłumu, miało być naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza, którego były opozycjonista PRL miał się dopuścić. Taką wersję wydarzeń przedstawia PiS. Partia rządząca opublikowała w mediach społecznościowych film ze zdarzenia. Na nagraniu rzeczywiście widać Frasyniuka, który, co prawda nie używając przy tym wiele siły, popycha policjanta.

Frasyniuk popycha policjanta. Podaj dalej, jeśli nie zgadzasz …

Frasyniuk popycha policjanta. Podaj dalej, jeśli nie zgadzasz się z tym, że elitom wolno więcej.

Opublikowany przez Prawo i Sprawiedliwość na 11 czerwca 2017

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również