UDOSTĘPNIJ
fot. youtube.com/obywatelerp

Osoby liczące na stworzenie jednego wielkiego antyrządowego ruchu mają powody do zmartwienia. Władysław Frasyniuk dał właśnie jasno do zrozumienia, że nie chce mieć nic wspólnego z politykami parlamentarnej opozycji.

Tak ostrego i otwartego konfliktu w szeregach polskiej opozycji jeszcze nie było. Jeden z jej liderów, Władysław Frasyniuk, publicznie uderzył w pozostałych opozycyjnych przywódców.

Różnica między mną a Schetyną polega na tym, że ja jestem raz w miesiącu, a Schetyny nie ma od półtora roku – zaatakował przewodniczącego Platformy Obywatelskiej Władysław Frasyniuk.

Jego zdaniem dla szefów sejmowych partii opozycyjnych liczą się jedynie słupki w sondażach, a nie realna troska o sprawy kraju. Twierdzi, że nie potrafią się oni na poważnie zaangażować w walkę z rządami Prawa i Sprawiedliwości.

Patrzę z niejakim zdziwieniem na ludzi obdarzonych demokratycznym mandatem, najwyższym stopniem zaufania, którzy zbyt łatwo przegrywają to wszystko, co nazywamy państwem prawa. Nie widzę determinacji, nie widzę oporu. Nie widać woli podejmowania jakiegokolwiek ryzyka czy też próby nadawania tonu – mówi rozczarowany Frasyniuk.

Według Frasyniuka dotyczy to wszystkich opozycyjnych partii bez wyjątku. Dawny lider Solidarności nie widzi w nich ducha walki, który niezbędny jest w drodze do obalenia rządu.

Jak spojrzymy na stronę PO czy Nowoczesnej, PSL, to szczerze mówiąc, głęboko się zastanawiam, czyje i jakie interesy reprezentują te partie – kwituje Władysław Frasyniuk.

źródło: wsensie.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również