UDOSTĘPNIJ
fot. Twitter/Stefan Skrupulatny

Premier Węgier, Viktor Orban gościł dziś w Polsce. Jego wizyta jest ważnym wydarzeniem dla obozu rządzącego. Polityka Orbana ma wiele punktów wspólnych z tą, którą uprawia PiS. Jednak nie wszystko w wizycie premiera Węgier poszło tak jak chcieliby tego politycy rządzącego obozu a opozycja zyskała powody do śmiechu.

To wszystko przez nagranie z gabinetu marszałka Sejmu, gdzie m.in. obecny był dziś Orban. Premier Węgier udał się na spotkanie z Markiem Kuchcińskim i Jarosławem Kaczyńskim po rozmowie, jaką odbył ze swoim polskim odpowiednikiem – Beatą Szydło.

Kiedy Orban wszedł do gabinetu, na spotkanie nie wyszedł mu bynajmniej marszałek, druga osoba w państwie po prezydencie Dudzie. Ku premierowi Węgier popędził Jarosław Kaczyński. Prezes PiS dwukrotnie uścisnął dłoń Orbanowi i widocznie długo wymieniał z nim uprzejmości. Dopiero po czasie lider obozu władzy, poseł Kaczyński, skinął głową na marszałka Kuchcińskiego zezwalając mu tym samym na przywitanie się z węgierskim premierem.

Dla opozycji nagranie jest jasnym dowodem na układ sił w polskiej polityce. Według oponentów PiS z filmu wyraźnie wynika że najważniejszą osobą w państwie jest Jarosław Kaczyński.

Czy za chwilę nadejdzie KONIEC ŚWIATA? Oto znaki!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również