UDOSTĘPNIJ

Neapol, miasto w Południowych Włoszech, zostało umieszczone przez brytyjski tabloid The Sun na liście dziesięciu najniebezpieczniejszych miast świata. Znalazło się tam wraz z takimi miastami, jak Mogadiszu i Ar-Rakka.

Na takie zestawienie błyskawicznie zareagowała ambasada Republiki Włoskiej w Londynie. Zamieściła na Twitterze post, w którym dementuje plotki, jakoby Neapol miał być porównywalnie niebezpieczny, jak miasta, w których toczy się krwawa wojna.

Neapol nie widnieje w żadnym indeksie dotyczącym 50 najniebezpieczniejszych miast. The Sun miesza fikcję z prawdą, umieszczając je na równi z Rakką i Mogadiszem – tak zareagowała włoska ambasada.

Podobnie na ranking gazety odpowiedziała brytyjska ambasador w Rzymie, Jill Morris. Zdementowała ona plotki o ,niebezpieczeństwie, na jakie narażeni są turyści, odwiedzający Neapol podając nawet statystyki na ten temat.

Trzy miliony Brytyjczyków rocznie odwiedza Włochy i większość z tych podróży odbywa się bez problemów – mamy nadzieję, że jeszcze wiele osób skorzysta z piękna Neapolu – napisała Morris.

Według tego, co napisano w The Sun, stolica włoskiej Kampanii zmaga się z morderstwami, działalnością gangów i przestępstwami narkotykowymi. Głos w obronie Neapolu zabrał też jego burmistrz, Luigi De Magistris.

Jest to fałszywa i powierzchowna ocena, stworzona przez kogoś, kto nie spędził nigdy ani jednego dnia swojego życia w Neapolu, mieście pełnym problemów, ale z pewnością nie będącym tam, gdzie umieściła je The Sun – dodał od siebie De Magistri.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również