UDOSTĘPNIJ

Francuskie media donoszą, że sprzedaż caracali miała być zadośćuczynieniem ze strony Polskiej za utratę kontraktu z Rosjanami. Zdaniem jednego z polityków PiS mogło dojść do popełnienia przestępstwa już podczas tworzenia przetargu.

Według francuskich mediów sprzedaż caracali do Polski była rekompensatą dla Francji za unieważnioną transakcje z Rosją, która w tym czasie była już objęta sankcjami.  Chodzi tu o zakup okrętów desantowych typu Mistral. Do sprzedaży ostatecznie nie doszło, gdyż pod wpływem opinii międzynarodowej strona francuska zerwała kontakty z Rosjanami.

Jeden z portali zapytał polityków o ich zdanie na temat całej afery. Zapytany o doniesienia francuskich mediów poseł PiS Michał Dworczyk stwierdził, że trzeba się im dokładniej przyjrzeć, ponieważ gdyby okazały się prawdziwe to oznaczałoby ustawienie przetargu przez PO, czyli w Polsce czyn uważany za nielegalny.

– Ewidentnie zaczyna się rysować problem. Dlatego, że jeżeli francuskie media uparcie powtarzają, że była to transakcja wiązana, jeżeli tego francuscy politycy, ani sam Airbus, nie dementują, to należy sobie postawić pytanie – czy rzeczywiście nie ma czegoś na rzeczy. Gdyby się okazało, że  był to rodzaj transakcji wiązanej, to dla Platformy Obywatelskiej byłby to bardzo poważny problem. Oznaczałoby to, mówiąc kolokwialnie, ustawienie przetargu pod konkretnego oferenta, a to jest przestępstwo – powiedział poseł.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :


wk źródło: niezalezna.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również