UDOSTĘPNIJ

Podczas programu w TVP info doszło do awantury między przedstawicielami polskiej arystokracji i członkiem Kolektywu Syrena. Burzę w programie rozpętało pytanie „Jaka jest różnica między handlarzem roszczeń a prawowitym spadkobiercą?”.

We wrześniu 2016 roku sąd wydał zezwolenie na reprywatyzacje podwarszawskiej miejscowości Michałowice, o którą walczyli przedwojenni właściciele, czyli ród Grocholskich. Łącznie jest to 136 hektarów ziemi zamieszkałych przez około 1,7 tysiąca osób.

Podczas programu odpowiedzi udzielił działacz Kolektywu Syrena. Anarchista odniósł się do historii Polski, w której jego zdaniem szlachta dorabiała się majątków na niewolniczej pracy prostego ludu. Oprócz tego wypomniał prawo pierwszej nocy,wieszanie chłopów bez sądu i kupowanie tytułu hrabiowskiego, który nie ma oparcia w polskiej kulturze. Po jego wypowiedzi rozpoczęła się zażarta dyskusja

– Państwo szlachta, przez 300 lat ograbiało nas z darmowej, niewolniczej pracy. Legalnie gwałcili nasze babki w ramach prawa pierwszej nocy i wieszali nas bez sądu. Państwo szlachta zbudowali swoje fortuny na wyzysku […] Wasze prywatne interesy już raz doprowadziły państwo do upadku. Potem od zaborców dostaliście tytuły hrabiowskie, których w polskiej tradycji nie ma – mówił anarchista, po czym rozpętała się awantura w studio.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również