UDOSTĘPNIJ

To, o czym w sejmowych kuluarach mówiło się od pewnego czasu, stało się już pewne. Partia rządząca podzieliła się na dwa różne obozy, a każdy z nich ma inne interesy i zapatrywania na przyszłość. Taki podział potwierdził jeden z najważniejszych polityków w kraju.

Podczas ostatniego udzielonego wywiadu, Andrzej Duda bez ogródek mówił o tym, jak bardzo podzielone jest zdanie w PiS. Z jednej strony są politycy, którzy zdecydowanie bardziej sympatyzują ze starymi tuzami partyjnymi, a z drugiej ci, którzy chcą zmian i skłaniają się ku głowie państwa. Jak ujawnił prezydent, wyraźnie podział ten widać w konflikcie na linii Duda-Macierewicz.

Czy są jakieś zastrzeżenia, także z mojej strony jako zwierzchnika Sił Zbrojnych, i czy są w związku z tym jakieś, powiedzmy, różnice zdań pomiędzy mną a ministrem obrony narodowej? Tak są. I są pewne elementy, które mnie niepokoją – potwierdził Duda.

Niezgodność za niezgodnością

Prezydent podkreślił jednak, że to nie wszystko, co dzieli go mocno w relacjach z przywództwem PiS. Duda zaznaczył, że bardzo gorący jest spór o jego projekty o KRS i SN. Kiedy jego kancelaria ostro pracuje nad zmianami, PiS „nie bardzo się kwapi”, by cokolwiek robić. To kolejny dowód na rozłam w środowisku PiS.

– Chciałbym, żeby ten projekt wreszcie znalazł się pod obradami, żeby wreszcie go uchwalono i żebym ja jako prezydent mógł go podpisać i wprowadzić w życie tę reformę wymiaru sprawiedliwości. Chciałbym, żeby te prace jak najszybciej się zakończyłyMam niestety ten problem, że Prawo i Sprawiedliwość ostatnio nie bardzo się kwapiło do tych prac – ujawnił prezydent.

źródło: rmf24.pl

Na jaki temat Macierewicz napisał magisterkę? Zaskakujące! Tego nie wiedziałeś o szefie MON


Tak żyje Andrzej Duda [ZDJĘCIA]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również