UDOSTĘPNIJ

Mark Hamill, najbardziej znany z roli Luke’a Skywalkera w serii Gwiezdnych Wojen, otrzyma własną gwiazdę na Hollywoodzkiej Alei Sław. Aktor nie ukrywa wzruszenia.

Bohaterowie z pierwszych Epizodów Star Wars na stałe wpisali się w język współczesnej popkultury. Nic dziwnego, że fani Gwiezdnych Wojen na całym świecie od dawna zastanawiali się, kiedy postacie z najpopularniejszej sagi SF w historii kina otrzymają swoje własne miejsce w panteonie Alei Sław. Niestety, Carrie Fisher, wcielająca się w filmie w Księżniczkę Leię, zmarła w grudniu – tym samym nie doczekała się prestiżowego uhonorowania. Wśród innych aktorów gwiezdnej sagi, których nazwiska goszczą już na Hollywodzkiej Alei Gwiazd, znalazł się Harrison Ford i Billy Dee Williams.

Hamill zostanie zainaugurowany w 2018 roku wraz z 34 innymi aktorami, takimi jak Jack Black, Jeff Goldblum i Nick Nolte. Bliscy Carrie Fisher również mogą ubiegać się o gwiazdę dla zmarłej aktorki, jednak będzie ona przyznana najwcześniej 5 lat po jej śmierci, a więc w 2021 roku.

Odtwórca roli Luke’a Skywalkera zasługuje na swoje miejsce na Hollywoodzkiej Alei Sław. Prócz słynnej kreacji rycerza jedi, Hamill podkłada również głos Jokerowi w pełnometrażowych animacjach, grach komputerowych i serialach telewizyjnych. Wielu fanów Batmana uważa, że jest on – wraz z Jackiem Nicholsonem i Heathem Ledgerem – jednym z najlepszych odtwórców nemezis Mrocznego Rycerza.

O zaszczycie Marka Hamilla poinformował m.in. post na oficjalnym kanale studia Walta Disneya:

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również