UDOSTĘPNIJ
fot. fakt.pl

Christian Ganczarski wyemigrował do Niemiec Zachodnich wraz z rodzicami w 1970, jeszcze jako dziecko. Dziesięć lat później otrzymał obywatelstwo. W roku 2002 roku dopuścił się organizacji krwawego ataku terrorystycznego. Polak przeszedł na islam pod wpływem swojej radykalnej żony. Wtedy to rozpoczął znajomość z niebezpiecznymi członkami Al-Kaidy

Po przejściu na islam zmienił imię na Abu Ibrahim. Chodzi o atak na tunezyjskiej wyspie Dżerba, w którym zginęło 21 osób. W ludzi znajdujących się pod miejscową synagogą wjechała wtedy ciężarówka wypełniona butlami z gazem. Zamachowca telefonicznie błogosławił sam Ganczarski.

Wiadomo, że terrorysta często jeździł do Arabii Saudyjskiej, Pakistanu i Afganistanu. Istnieją też przekazy o spotkaniach z samym Bin Ladenem i przekazywaniu mu leków, gdyż lider Al-Kaidy miał wtedy chorować.

Posądzano go nawet o organizację zamachów na World Trade Center 11 września 2001 roku. Do tego się nie przyznał i w tej sprawie napisał nawet do Angeli Merkel list, aby zapewnić, że związków z atakiem na nowojorskie wieże nie ma.

W 2005 roku polski terrorysta został zatrzymany we Francji i po pięcioletnim procesie skazany na 18 lat więzienia.

Sprawa ponownie wypłynęła na wierzch przy okazji raportu dwóch niemieckich naukowców dotyczącego wpływu emigracji na rozwój terroryzmu.

źródło: fakt.pl

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również