UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/Piotr Drabik, pixabay.com

Ryszard Petru zaskoczył wszystkich swoimi słowami dotyczącymi sankcji, którymi Polsce grozi Unia Europejska. Jeszcze kilka miesięcy temu, centrowi politycy domagali się ukarania rządów Prawa i Sprawiedliwości karami nałożonymi przez Komisję Europejską. Obecnie Petru i jego partia zmienia front.

Założyciel Nowoczesnej, Ryszard Petru, zaskoczył wszystkich zgromadzonych na konferencji w Krakowie. Petru ujawnił bowiem nowe podejście jego partii do polityki unijnej – otwarcie uderzył w pomysł władz wspólnoty, by nałożyć na Polskę sankcje. Jak podkreślał, nie godzi się na to z całą partią, gdyż uderzenie sankcjami w PiS odbije się rykoszetem w Polaków.

My jako Nowoczesna jesteśmy przeciwko sankcjom dla Polski, rozmawiałem o tym z przewodniczącym Verhofstadtem. Sankcje uderzą w Polaków, nie w rząd PiS – mówił Petru.

Co więcej, Petru stwierdził, że grożenie Polsce sankcjami to nie jest wcale sposób na walkę z rządami Prawa i Sprawiedliwości. Istnieje bowiem możliwość, że podobnie jak przegrane głosowanie nad reelekcją Donalda Tuska, PiS nałożenie sankcji przekuje w swój nietypowy sukces – przyjmie rolę męczennika skazanego na gniew brukselskiej biurokracji.

 – To nie jest sposób. Retoryka premier Szydło powoduje, że Polacy obrywają rykoszetem. Uważamy, że Polsce potrzebny jest inny rząd. Retoryka obecnego jest po prostu zła i niebezpieczna – oświadczył Petru.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również