UDOSTĘPNIJ
fot. youtube.com

Są takie tragedie, które pamiętamy latami. W marcu tego roku minęło 37 lat od katastrofy samolotu IŁ-62 „Mikołaj Kopernik” lecącego ze Stanów Zjednoczonych do Polski, którym podróżowała znana w całej Polskiej Republice Ludowej piosenkarka Anna Jantar. Wypadek miał miejsce niedaleko lotniska w Warszawie, dokładnie 14 marca 1980 roku. Samolot rozbił się powodując śmierć wszystkich pasażerów i załogi.

Czekająca wówczas na Okęciu 4-letnia Natalia Kukulska, w późniejszym dorosłym życiu również popularna śpiewaczka, nigdy już nie zobaczyła swojej mamy. Pomimo upływu lat, okoliczności katastrofy nie zostały do końca zbadane.

Jeden z tygodników opublikował obszerny artykuł dotyczący najnowszych faktów i hipotez tłumaczących przyczyny katastrofy samolotu. Według oficjalnej wersji komunistycznych władz IŁ-62 „Kopernik” spadł na ziemię z powodu wad konstrukcyjnych. Jednak dziennikarzom udało się dotrzeć do nieznanych wcześniej faktów obalających tę wersję.

Wedle nowych ustaleń, winę za to tragiczne zdarzenie powinno ponieść szefostwo LOT-u, ponieważ samolot ten, podobnie jak inne radzieckie maszyny, był zbyt mocno wyeksploatowany. Popularnych wówczas Iłów używano nawet dwa razy dłużej niż zalecali producenci. Oszczędzano także na paliwie oraz serwisowaniu silników. Polityka ściskania pasa w LOT pozwoliła zaoszczędzić aż 6,5 miliona dolarów. Był to powód do dumy dla władz PRL, dyrektor oraz pracownicy firmy otrzymali nagrody pieniężne. Wszystko to odbyło się kosztem bezpieczeństwa pasażerów.

Śledztwo w sprawie katastrofy zamknięto bardzo szybko. Akta sprawy wylądowały w archiwach MSW z adnotacją „ściśle tajne”. Dokumenty trafiły potem do IPN, jednak ze względu na tak wielką wiarygodność wersji historii z błędem konstrukcyjnym Iła, nikt do nich nie zaglądał.

Czekamy jeszcze na komentarz córki Anny Jantar – Natalii Kukulskiej, która jeszcze nie zdecydowała się na żadną wypowiedź w tej sprawie.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również