UDOSTĘPNIJ
fot. flickr.com

Posłom na Sejm na sercu leży dobro naszego państwa i to, aby było przejrzyste i wolne od afer. Jako że okrągły budynek przy ulicy Wiejskiej jest miejscem niezwykłym, o czym nie trzeba przekonywać, dochodzi tam również do niezwykłych odkryć. To, z którego powodu internet pęka ze śmiechu, dokonane zostało przez posła Nowoczesnej.

Piotra Misiło bardzo zaciekawił stan rzeczy za oparciem jego fotela na Sali Posiedzeń. Ciekawskość posła zaprowadziła go bardzo daleko, a w połączeniu z fantazją pozwoliła, dojść do rozbudowanych konstruktów teoretycznych. Polityk podzielił się tym, co zaobserwował na Twitterze.

Fotografia przez niego zamieszczona wywołała ogromny odzew ze strony internautów. Ci jednak, zamiast dokładać swoje cenne spostrzeżenia do teorii posła, wystrzelili w jego stronę salwy śmiechu. Temat natychmiastowo został nagłośniony, a członek Nowoczesnej wyśmiany.

Sprawka PiS

Tradycją Nowoczesnej jest już popełnianie gaf. Ta w przeciwieństwie do poprzednich może nie jest tak rażąca, wciąż nakłania jednak do zadumy i refleksji. Piotr Misiło odkrył mianowicie, że maszyna do głosowania podłączona jest do prądu. Zrobił to zresztą niechcący, a raczej pomogli mu w tym użytkownicy mediów społecznościowych. Nie znane są jego poprzednie koncepcje dotyczące jej funkcjonowania.

To właśnie kable prowadzące do tego urządzenia znalazł poseł za swoim fotelem. Niesamowite odkrycie błyskawicznie obiegło sieć i nie wywołałoby może tak wielkiej sensacji, gdyby nie fakt, że zdaniem Pana posła służą one do inwigilacji i motywowania posłów obozu władzy do podejmowania odpowiednich decyzji. Co ciekawe nie zauważył butelki, która nie powinna znajdować się w koszu na śmieci, a nie za fotelem.

– Panie Marku Kuchciński a podobno nic nie montowaliście w Sejmie? No chyba, że to wina Platformy Obywatelskiej. Na czymś takim siedzą posłowie. Ciekawe czy Marek Suski ma pstryczek-elektrycznek, którym może mobilizować posłów PiS podczas głosowań – pisze Misiło.

Śmiechu była kupa

Sytuacja w sekcji komentarzy pod postem reprezentanta Narodu nie wygląda dla niego zbyt ciekawie. No, chyba że nie zauważymy ironii w słowach pochwały jego umiejętności detektywistycznych. Internauci nigdy nie zawodzą i również teraz wykonali swoją powinność. Pan poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej próbował co prawda się bronić, ale został bardzo szybko sprowadzony na ziemię przez stanowczych twitterowiczów.

źródło: Twitter.com

9 największych kompromitacji totalnej opozycji

"Kulson" celebrytą? Warszawski policjant podbija sieć [MEMY]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również