UDOSTĘPNIJ
Fot. Public Domain Pictures (George Hodan) - Wikipedia (Prawo i Sprawiedliwość)

Rzadko zdarza się, aby opozycja chwaliła pomysły partii rządzącej. A jednak przedstawiony dziś przez wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego projekt nowej ustawy reprywatyzacyjnej został ciepło przyjęty. Ma zapobiec nadużyciom i występującym dzięki lukom prawnym patologiom.

„Kończymy z Dekretem Bieruta, raz na zawsze” – zapowiadał wiceminister Jaki, przedstawiając projekt nowej ustawy reprywatyzacyjnej. Dotychczasowy brak regulacji na tym polu pozwalał na nieprawidłowości i nadużycia, które ma ukrócić nowe rozwiązanie. Pomysł popiera nawet krytyczna zazwyczaj wobec PiS opozycja.

„Z pobieżnych oględzin wygląda to dobrze. Nie ma do czego się przyczepić” – komentowała radna Warszawy, Paulina Piechna-Więckiewicz. Działaczka lewicowej Inicjatywy Polskiej zapytana o to, czy wierzy w możliwość uchwalenia ustawy jeszcze za tej kadencji Sejmu stwierdziła, że każde inne rozwiązanie byłoby zbyt krzywdzące dla mieszkańców. Pochwaliła przy tym główne założenia nowej ustawy, podkreślając swoje i nie tylko dla niej poparcie.

„Brak regulacji spowodował, że państwo rocznie traci miliardy złotych, ponieważ nieruchomości są rozdawane, oddawane w bardzo różny sposób, w zależności od samorządów, w zależności od miejsca, w zależności od sądu” – tak z kolei dowodził słuszności założeń swojego projektu wiceminister. Jego zdaniem szczególnie ujednolicenie kwestii wypłaty i rozliczeń odszkodowań pomoże poprawić obecną sytuację.

Ile aut ma Beata Kempa? Kto by pomyślał! Prześwietlamy sekrety majątkowe polityków

Jakie wykształcenie ma Beata Szydło? Nie do wiary! Czego uczyli się nasi politycy

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również