UDOSTĘPNIJ
fot. YouTube/RT UK

W czwartek późnym popołudniem, rozpędzony van wjechał w przechodniów w hiszpańskiej Barcelonie. Ten akt islamskiego terroryzmu pociągnął za sobą 14 ofiar i około 100 rannych. Dziś mieszkańcy miasta odpowiedzieli na atak.

Tysiące ludzi wyszło na ulicę Barcelony, aby wyrazić solidarność z rodzinami zamordowanych i rannych osób. Tłum zebrał się na Placu Katalońskim, miejscu, w którym rozpoczęła się wczorajsza tragedia. To z tego placu na La Ramble, popularną ulicę i deptak, wjechał van kierowany przez bojowników Państwa Islamskiego.

Pamięć ofiar zebrani uczcili minutą ciszy. Na miejscu uroczystości obecni byli król Hiszpanii Filip VI i premier tego kraju, Mariano Rajoy. Po minucie rozległy się brawa i jedno hasło – „No tenim por!”, czyli „Nie boimy się!”.

Niestety nie był to jedyny atak terrorystyczny wycelowany w Katalonię. Nad ranem, w oddalonej o kilkadziesiąt kilometrów miejscowości Cambrils. W tamtejszym kurorcie policja pięciu zastrzeliła terrorystów. Mężczyźni wyszli samochodu odziani w fałszywe pasy Shahida. W incydencie zostało rannych siedem innych osób, w tym jeden policjant.

źródło: natemat.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również