UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia.org/youtube.com

Naukowcy ze szwedzkiego Uniwersytetu Lund odkryli na dnie Bałtyku pozostałości osady z epoki kamienia. Znalezisko dostarczyło niezwykle cennych informacji na temat życia w tamtych czasach.

W szwedzkiej zatoce Hanobukten ponad dwadzieścia metrów pod wodą znaleziono szczątki osady. Najprawdopodobniej została zalana po ostatnim zlodowaceniu, ponieważ nastąpiło wtedy znaczące podniesienie poziomu wody. Wśród zgliszczy znaleziono między innymi topory ze zdobionymi rękojeściami zrobionymi z rogów jelenia oraz narzędzia związane z rybołówstwem.

Zdaniem naukowców znaleziska mogą mieć nawet 9 tysięcy lat, sami określili je jako bałtycka Atlantyda epoki kamienia.

 Według badaczy odnaleziona wioska była zamieszkiwana jedynie przez kilka cieplejszych miesięcy. Mieszkańcami byli ludzie zamożni, o czym świadczą zdobienia na znalezionych przedmiotach. Teraz planowane są bardziej szczegółowe badania umożliwiające poznanie szczegółów na temat fauny i flory w rejonie osady.

Doktorant prowadzący badania Anton Hansson nie kryje radości. Jego zdaniem dzięki osadzie będzie możliwe lepsze zrozumienie sposobu, w jaki ludzie przedostali się z Afryki do Europy, a także poznanie sposobu życia.


Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :

wk źródło: wprost.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również