UDOSTĘPNIJ
fot. Wikimedia/Radosław Czarnecki/Wikipedia/Wiktor Baron

Prezydent Andrzej Duda po raz pierwszy tak bezpośrednio i ostro wypowiedział się o kontrmanifestacjach w czasie obchodów miesięcznic smoleńskich. Podejrzewa on, że opozycja ma w takich działaniach ukryty cel.

Osobiście jest to dla mnie bardzo smutne (…) Jako głowa państwa odrzucam takie zachowanie – skomentował sprawę kontrmanifestacji Prezydent RP.

Nie ukrywa on również, że jego zdaniem takie działania wspierane przez opozycję mają przynieść bardzo konkretne skutki. Mówi wprost, że jest to „wielka prowokacja polityczna”.

Być może wywołanie zamieszek, podczas których dojdzie do ostrych starć. Tego nie wiem, ale obserwując dynamikę tych działań, nie mogę tego wykluczyć – mówi prezydent Andrzej Duda o pobudkach, którymi według niego kierują się organizatorzy kontrmanifestacji.

Jego zdaniem miesięcznice upamiętniające jedną z największych tragedii w historii Polski celowo mają zostać zniszczone i zdyskredytowane poprzez sprowadzenie ich do jednej wielkiej „bijatyki”. Na pytanie o to, czy zdaniem prezydenta tego rodzaju prowokacje mają rozpocząć w Polsce przewrót, odpowiada on twierdząco.

Być może tak właśnie jest. Proszę zwrócić uwagę na ten nieustanny histeryczny ton, w jakim opozycja i wspierające je media opisują działania demokratycznie wybranych przez Polaków władz. W mojej opinii chodzi o ciągłe niepokojenie ludzi, niszczenie ich poczucia bezpieczeństwa, sprawianie wrażenia, jakby całe państwo było targane nieustającymi konfliktami – dodaje Prezydent RP.

źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również