UDOSTĘPNIJ

Niemcy są zbulwersowani tym, co dzieje się w Polsce. Jak donoszą media naszych zachodnich sąsiadów, jedne z polskich festiwali to istna wylęgarnia neonazistów. Szczególnie kontrowersyjne ma być dla Niemców, że w nazistowskie symbole widać wszędzie na tego typu imprezach.

Skąd tak kontrowersyjne wieści? Niemieccy dziennikarze byli obecni na XXIII Festiwalu Słowian i Wikingów, który odbył się w pierwszy weekend sierpnia. Podczas imprezy dopatrzyli się wielu odniesień do nazizmu. Chodzi o symbole takie jak kołowrót słowiański, który jest odmianą swastyki. Ten widniał na tarczach wojów, którzy uczestniczyli w rekonstrukcjach średniowiecznych walk.

Kolejnych swastyk i odmian tego symbolu Niemcy dopatrzyli się na sprzedawanych na festiwalu koralikach, ręcznie robionych plecionkach, medalikach, a nawet zrekonstruowanych sztandarach wojów. Wszystko to sprawiło, że Niemcy oskarżyli festiwale kultury Słowian o szerzenie idei neonazistowskiej.

Jak przypominają jednak bywalcy tego typu imprez, nikt na festiwalach kultury słowiańskiej nie propaguje nazizmu. Swastyka jest po prostu jednym z symboli Słowian i występuje w wielu odmianach w kulturze naszych przodków, ale także w kulturze indyjskiej. Co ciekawe, była wykorzystywana także jeszcze przez setki lat później przez wiele armii świata. Jeszcze przed II WŚ widniała na polskich odznaczeniach, a nawet niektórych herbach szlacheckich. Dopiero reżim hitlerowski nadał jej negatywny wydźwięk.

ZOBACZ TAKŻE:

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również