UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia.org/pixabay.com

Kryzys Kościoła katolickiego w Niemczech przybiera na sile. Wiernych ubywa i likwiduje się parafie. Przeciw wymazywaniu katolicyzmu z mapy Niemiec opowiedzieli się, mieszkający za Odrą Polacy. 

W połowie lipca proboszcz wspólnoty polskiej w Essen, zebranej wokół kościoła św. Klemensa, ks. Jerzy Wieczorek dowiedział się o szokującej dla wiernych decyzji. Zarządzający świątynią niemieccy księża zdecydowali o jej sprzedaży wraz z otaczającymi ją gruntami. Kupiec, który jest deweloperem, pragnie wyburzyć budynek i postawić w jego miejscu blok mieszkalny dla uchodźców.

Decyzja dziwi, szczególnie że kościół nie jest miejscem rzadko odwiedzanym. Co tydzień przychodzi do niego wielu miejscowych Polaków, a frekwencja jest wysoka także w tygodniu. To właśnie liczna obecność podczas mszy wyróżnia wspólnotę polską od niemieckich.

– Mówimy tutaj o żywym polskim kościele, żywej polskiej misji katolickiej, w której gromadzi się regularnie półtora tysiąca ludzi w niedziele, a w ciągu tygodnia w tym kościele gromadzi się codziennie ok. 100 osób, co jest moim zdaniem fenomenem na warunki niemieckie –  komentuje ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

Zdaniem Bortkiewicza powodem spadającej liczby wiernych wszystkich narodowości, jest sposób, w jaki niemieccy duchowni zarządzają parafiami. Pragną oni równać do standardów obecnych w kościołach luterańskich, które misję religijną zastąpił działalnością socjalno-kulturową, a także kierują Kościołem jak przedsiębiorstwem, a nie wspólnotą duszpasterską.

– Niestety, Kościół katolicki idzie w Niemczech w kierunku rozmywania swojej własnej tożsamości. To widać także w skali o wiele poważniejszej poprzez wpływy hierarchów Kościoła niemieckiego na obecny kierunek zmian w Kościele katolickim powszechnym. Zamiast wykazania większej troski w stronę autentycznego duszpasterstwa mamy ogromną troskę skierowaną w stronę decyzji administracyjnych, pewnego menedżmentu – zaznaczył ks. Bortkiewicz.

Sprawa wydaje się przesądzona, lecz nie jest jeszcze zamknięta. Polscy wierni zamierzają walczyć o kościół św. Klemensa. Następne spotkanie odnośnie do losów świątyni odbędzie się po wakacjach, najprawdopodobniej 10 września.

ZOBACZ TAKŻE

źródło: onet.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również