UDOSTĘPNIJ

Dotarła do nas bardzo smutna wiadomość dotycząca śmierci legendarnego Polaka, który stał się symbolem opozycji. Choć trudno w to uwierzyć – będziemy musieli się z nim pożegnać.  Wspomnienie o nim opublikował już między innymi IPN.

Ryszard Kowalczyk zmarł w wieku 80 lat. Jego życiorys bez wątpienia mógłby stać się doskonałym filmowym scenariuszem. Wraz z bratem dokonał on bowiem w 1971 roku czegoś, o czym przez długie lata mówił cały kraj.

Ryszard oraz Jerzy zdecydowali się wysadzić aulę Wyższej Szkoły Pedagogicznej. Dzień później miały się w niej odbyć obchody święta Milicji Obywatelskiej i Służby Bezpieczeństwa. W czasie uroczystości chciano uhonorować funkcjonariuszy, którzy najbardziej skutecznie interweniowali podczas protestów w grudniu 1970 roku.

Rok po wysadzeniu auli mężczyźni stanęli przed sądem. Obu skazano ostatecznie na 25 lat pozbawienia wolności. Dopiero w 2005 zostali zrehabilitowani. Śmierć Kowalczyka zdecydowanie zasmuciła osoby pamiętające o jego kontrowersyjnym czynie, stanowiącym symbol walki o wolność i spokojne życie.

Czy husaria nosiła skrzydła? Możesz się zdziwić! Znane fakty historyczne, które nie są prawdą

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również