UDOSTĘPNIJ

Drobna zmiana w ramach Dobrej Zmiany. Może być jednak ciężka dla każdego obywatela, głosującego w wyborach. Prawo i Sprawiedliwość chce sprawić, żeby nasze wybory nie były takie łatwe. Wystarczy drobna różnica przy wypełnianiu kart do głosowania i proces wyborczy może wyglądać całkiem inaczej. Nie pomyl się!

Zmiana, którą wprowadziła partia rządząca, dotyczy sposobu głosowania w wyborach. W tych kolejnych, w których będziemy jesienią 2018 roku wybierać samorządowców, będzie obowiązywał już inny znak, który jest umieszczany na kartach do oddawania głosów. Obecnie są to standardowe dwie linie przecinające się w połowie pod kątem prostym, czyli popularny „krzyżyk” lub inaczej „iks”.

Według zmian oficjalnym znakiem, którym zaznaczamy swój wybór mają być „co najmniej dwie linie przecinające się ze sobą wewnątrz kratki”. Wydaje się, że to niewielka zmiana i z pozoru nieznaczna. Jest jednak całkiem odwrotnie. Zdaniem PKW może ona umożliwić „niezauważalne manipulowanie głosami”. Nikt nie wie, jaki chaos może zapanować wśród ludzi.

Teraz bowiem ważnymi głosami mogą być chociażby… gwiazdka albo hasztag! Pole do rozmaitych interpretacji i pomysłów wyborców jest więc olbrzymie. Komisje wyborcze będą miały pełne ręce roboty. Wpłynie to z pewnością na szybkość liczenia głosów.

ZOBACZ TAKŻE: Opozycja w panice przed tą reformą. Dzięki niej PiS zostanie…

Możliwe manipulowanie głosami

Pojawiają się jeszcze inne ważne kwestie. Okazuje się, że ważny będzie głos na karcie, gdzie jedna z kratek będzie w pełni zamazana, natomiast w drugiej będzie „iks” czy inny zaakceptowany znak.

Według obowiązujących przepisów, osoba chcąca dokonać manipulacji (o ile udało jej się uzyskać w sposób niezauważony przez członków komisji obwodowej dostęp do kart, co nie powinno mieć miejsca), mogła na karcie do głosowania dostawić znak „X” i zamazać kratkę z głosem prawidłowo oddanym przez wyborcę –  wyraziło swoją opinię PKW.

Oznacza to nic innego jak to, że głos oddany przez wyborcę na konkretnego kandydata będzie nieważny.

ZOBACZ TAKŻE: OBRZYDLIWE! Głosował za zakazem handlu, a właśnie przyłapano go na…

PKW ostrzega przed pomysłem władz

PKW ostrzega przed propozycjami PiS, ponieważ mogą one powodować, że ślady „dopisanego” znaku „X” nie będą się znajdowały w protokole głosowania. To głównie spowoduje pole do nadużyć.

Nowe oznaczenia na kartach do głosowania, to część większej zmiany prawa wyborczego. PiS chce ją wprowadzić już od 2014 roku, ale dopiero teraz ma sposobność. Wówczas oddano olbrzymią i nienotowaną wcześniej liczbę głosów nieważnych. Zwłaszcza w pierwszej turze, gdzie stanowiły one 2 proc. całości.

źródło: tokfm.pl

Na co Polacy wydają pieniądze z 500 plus? Fakty zaskakują! [ZDJĘCIA]


Te MEMY najlepiej podsumowują 2 lata rządów PiS!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułNaukowcy zaczynają się bać PiS. CBA bierze się za profesorów
Następny artykułKukiz’15 łączy się z PiS!
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również