UDOSTĘPNIJ
Fot. flickr.com/Toshiyuki IMAI

Netflix szuka materiału na kolejny serial, który przyciągnie tak wielkie rzesze widzów jak „Gra o tron”, „Narcos” czy „House of Cards”. Tym razem kierownictwo serwisu skłania się w kierunku klasyka literatury, który zresztą doczekał się już wyśmienitej ekranizacji.

Jak podaje serwis Deadline, Warner Bros przymierza się do produkcji serialu na podstawie „Władcy Pierścieni”. Filmowa wersja trylogii Tolkiena zgarnęła aż 17 statuetek Oscara i zarobiła prawie 3 miliardy dolarów. O prawa do serialowej adaptacji powalczą Netflix oraz Amazon. Z rywalizacji o potencjalny hit wypadło HBO.

Kosztowna inwestycja

Według informacji Deadline, za same prawa do serialu chętny będzie musiał zapłacić 200-250 mln dolarów. Ten, kto wygra licytację o „Władcę Pierścieni” będzie musiał liczyć się również z kosztami produkcji serialu, szacowanymi na 150 mln dolarów za każdy sezon.

„Władca Pierścieni” ma zapełnić lukę w ramówce Netflixa, która powstała po zakończeniu serii „House of Cards”. Widownia obydwu seriali byłaby prawdopodobnie zupełnie odmienna, jednak szefowie serwisu liczą, że „Władca Pierścieni” zgromadziłby na tyle dużo widzów, by wielkie inwestycje w produkcję i prawa szybko się zwróciły.

Źródło: antyradio.pl

Oto najlepsze filmy lat 90.! Który budzi w tobie najlepsze wspomnienia?

Najlepiej zarabiający aktorzy 2017 - rankingi zaskakują!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również