UDOSTĘPNIJ
Fot. Pixabay (Taken)

Po dojściu do władzy Prawa i Sprawiedliwości na nowo rozgorzała dyskusja na temat kształtu podstawy programowej w szkołach. Wiadomo było, że partia wprowadzi w niej zmiany, gdyż tak samo postępowali także jej poprzednicy. Nikt nie spodziewał się jednak, że z toku nauczania zniknie nazwisko jednego z najbardziej cenionych i utytułowanych polskich twórców.

Utwory Czesława Miłosza znajdowały się w projekcie nowej podstawy programowej. W dokumencie, który umieszczono niedawno na rządowych stronach, nie ma już jednak o nich żadnej wzmianki. Zarówno nauczyciele, jak i rodzice przyszłych licealistów, są zadziwieni wprowadzonymi zmianami.

Obecnie nowa podstawa programowa znajduje się na etapie publicznych konsultacji. Chociaż pismo z prośbą o zabranie głosu w tej sprawie wysłano już do licznych organizacji oraz związków zawodowych, swoją opinię wyrazili na razie jedynie pracownicy Pomorskiego Urzędu Marszałkowskiego.

„W spisie lektur dla LO i technikum – nawet w zakresie rozszerzonym – brak utworów Czesława Miłosza!” – czytamy w liście ich uwag do projektu. Oprócz utworów polskiego noblisty z toku nauczania zniknęły także m.in. reportaże Ryszarda Kapuścińskiego, „Król Edyp” Sofoklesa, „Dzieje Tristana i Izoldy”, „Monachomachia” Krasickiego, czy ” Pan Tadeusz”, który teraz będzie jedną z lektur w… szkole podstawowej.

Nie wiadomo oczywiście, czy apele rodziców oraz nauczycieli przyniosą jakikolwiek skutek. Czasu na ich wnoszenie pozostało już niewiele, gdyż konsultacje trwają jedynie do 18 sierpnia.

ZOBACZ TAKŻE

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również