UDOSTĘPNIJ
na zdj. lider NWP i spalona flaga ukrainy

Członkowie grupy Narodowa Wolna Polska podczas Marszu Niepodległości postanowili zamanifestować swoją niechęć do ukraińskich nacjonalistów czczących pamięć wojennego zbrodniarza Stepana Bandery paląc ukraińską flagę. Takie zachowanie nie spodobało się sporej grupie społeczeństwa, a także części środowiska narodowców. Oskarżyli o spalenie flagi Ukrainy Damiana Bieńko z NWP i go pobili.

Aktualizacja: Lider organizacji NWP przekonuje, że ta nie miała nic wspólnego ze spaleniem ukraińskiej flagi. Oświadczył, że nigdy nie spalił i nie zamierza palić flagi Ukrainy. 

Jak informowaliśmy w piątek, podczas Marszu Niepodległości w Warszawie doszło do incydentu. Grupa osób z organizacji Narodowa Wolna Polska postanowiła wyrazić swoją niechęć do ukraińskich nacjonalistów poprzez spalenie flagi Ukrainy.

Takie zachowanie nie spodobało się nie tylko dużej części społeczeństwa, ale również sporej grupie narodowców. Jak zgodnie wszyscy przekonują, zamiast flagi Ukrainy powinni – jeśli już musieli w tak radykalny sposób manifestować swoją niechęć – spalić flagę UPA.

Konflikt urósł do tego stopnia, że członkowie NWP zostali poniżeni przez utratę barw i pobici. Jak czytamy w opublikowanym na stronie autonom.pl oświadczeniu – grupa antyputinowskich narodowców pobiła ludzi, którzy rzekomo sympatyzują z rosyjskim przywódcą i są odpowiedzialni za wspomniany incydent.

 – W dniu wczorajszym, podczas corocznego Marszu Niepodległości, doszło do spotkania grupy niezależnych polskich nacjonalistów ze wzbudzającą powszechną niechęć i śmieszność organizacją Narodowa Wolna Polska (NWP). W jej wyniku NWP utraciła swoje 2 flagi organizacyjne a jej szef, Damian Bieńko, został poturbowany i sprowadzony do parteru. Czy jest NWP? To warszawska organizacja, określająca się jako nacjonalistyczna. Na obecną chwilę skupia około kilkunastu osób. Znana jest przede wszystkim ze współpracy z komunistyczną i pro-putinowską partią Zmiana (jej szef obecnie jest w areszcie, toczy się przeciw niemu śledztwo w sprawie o szpiegostwo na rzecz obcego mocarstwa), propagowania szowinizmu i nienawiści wobec Ukraińców, oraz ze wspólnych akcji realizowanych z tak efemerycznymi osobami jak Eugeniusz Sendecki czy Radosław Hadacz (których autentycznie nikt już nie bierze na poważnie). Warto także wspomnieć o pełnym poparciu NWP dla tzw. „republik ludowych” na wschodzie Ukrainy, czyli komunistycznych tworów politycznych, które powstały z inicjatywy Rosji, jak i dzięki jej pomocy militarnej oraz finansowej.Akcja, wbrew doniesieniom portalu Falangi (organizacja również pro-putinowska i współpracująca do niedawna ze Zmianą) została przeprowadzona przez środowisko polskich nacjonalistów. Jest to jednoznaczny sprzeciw przeciw funkcjonowaniu na rodzimej scenie nacjonalistycznej nurtów bratających się z komunistami, popierających imperializm rosyjskie oraz szerzących szowinizm wobec bratniego Narodu Ukrainy – czytamy w oświadczeniu.

Następnego dnia nieznani sprawcy zabrali członkom Narodowej Wolnej Polski ich baner. Również była to reakcja na spalenie flagi Ukrainy oraz całokształt działalności. Informacja bardzo zasmuciła członków NWP, którzy proszą o pomoc w poszukiwaniu dwóch mężczyzn.

15049665_725606614283040_1688810240_n

Odpowiedź Lidera NWP.

Wcześniej Damian Bieńko pluł na flagę zbrodniczej organizacji UPA.

Narodowcy spalili flagi Ukrainy i LGBT. „To My, Polacy!” (video)

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego

bh

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również