UDOSTĘPNIJ

Europejski Trybunał Sprawiedliwości wydał niezwykle ciekawe orzeczenie w sprawie obywatela Czech, który postanowił nagrać sprawców demolujących jego okna.

Frantisek Rynes i jego rodzina byli wielokrotnie atakowani przez nieznanych sprawców, a w ramach złośliwych napaści kilkakrotnie wybito okna w ich domu. Rynes zainstalował więc w rodzinnym domu kamerę monitoringu, która nagrywała wejście do domu, drogę publiczną oraz wejście do domu położonego naprzeciwko.

W nocy z 6 na 7 października 2007 roku ponownie wybito mu szybę, tym razem po strzale z procy. Sprawcy zostali uwiecznieni na nagraniu, a materiał przekazany policji, która ustaliła tożsamość dwóch podejrzanych, przeciwko którym wszczęto postępowanie karne.

Jeden z podejrzanych zakwestionował zgodność z prawem takiego przetwarzania jego danych osobowych. Czeski urząd uznał, że gospodarz faktycznie naruszył przepisy w zakresie ochrony danych osobowych, a Rynes został ukarany grzywną za zarejestrowanie podejrzanego bez jego zgody, gdy przebywał na drodze publicznej.

AKTUALIZACJA:

Czeski sąd administracyjny zgłosił się po orzeczenie do unijnego Trybunału, który orzekł, że w sprawie ochrony osób fizycznych w zakresie przetwarzania danych osobowych i swobodnego przepływu tych danych należy interpretować w ten sposób, że wykorzystywanie systemu kamer przechowującego zapis obrazu osób na sprzęcie nagrywającym w sposób ciągły, takim jak dysk twardy, zainstalowanego przez osobę fizyczną na jej domu rodzinnym w celu ochrony własności, zdrowia i życia właścicieli domu, który to system monitoruje również przestrzeń publiczną, nie stanowi przetwarzania danych w trakcie czynności o czysto osobistym lub domowym charakterze w rozumieniu tego przepisu.

źródło: di.com.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również