UDOSTĘPNIJ

Osoby protestujące przeciwko projektowi ustawy o Sądzie Najwyższym wywodzą się z różnych środowisk politycznych. Choć w manifestacjach pod Sejmem spotkali się w jednej sprawie – mają różne wizje jej rozwiązania. Niektórzy z nich – siłowe.

Protesty przeciwko zmianom, jakie PiS chce wprowadzić w sądownictwie, trwają od momentu, w którym projekt kontrowersyjnej ustawy trafił do Sejmu. Z dnia na dzień nastroje wrogie partii rządzącej, stają się coraz bardziej radykalne.

Ich prędka eskalacja idzie w parze z ekspresową drogą legislacyjną, jaką przeszedł projekt ustawy. W zeszłym tygodniu miało miejsce jego pierwsze czytanie. Teraz ustawę zaakceptować musi jeszcze Senat i prezydent.

W międzyczasie protesty pod Sejmem nie tracą impetu. Manifestujących jest coraz więcej. Jedna z kobiet, z którą mieliśmy okazję rozmawiać, bardzo nas zaskoczyła. Przyznała, że byłaby gotowa „zaakceptować siłowe rozwiązanie tej sytuacji”. Następnie porównała Polskę z… Jugosławią!

Dlatego że ja byłam w Jugosławii i widziałam jak połowa Jugosławian kochała Miloševića a druga połowa potępiała a teraz jeszcze sto lat będą płakali za swoimi bliskimi – powiedziała nasza rozmówczyni.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również